Frenkie de Jong został wczoraj piłkarzem Barcelony. Po zrobieniu zdjęcia z prezydentem Bartomeu pomocnik odpowiedział na kilka pytań dziennika De Telegraaf.
− Na razie nie mam żadnego numeru na koszulce, przyjdzie na to czas. Chciałbym nosić numer 10, ale myślę, że ktoś już gra z taką koszulką na Camp Nou. To chyba Leo Messi. Ten numer nie będzie mój – zażartował zawodnik.
Holender cieszy się, że będzie teraz mógł grać z argentyńską gwiazdą. − Leo jest najlepszy, to zaszczyt grać z nim w jednej drużynie. Nie mogę wyobrazić sobie przebywania z nim na boisku. Nie będę jednak turystą, który jedynie patrzy na Messiego. Robię wszystko, by stać się niezbędnym graczem dla FC Barcelony.
Przypomnijmy, że Frenkie de Jong dołączy do FC Barcelony 1 lipca 2019 roku. Kataloński klub zapłaci za niego Ajaksowi 75 milionów euro + 11 milionów euro zmiennych. Holender podpisze z Blaugraną pięcioletni kontrakt do sezonu 2023/24.
Komentarze (38)