Jaka rola czeka Samuela Umtitiego w Barcelonie po wyleczeniu kontuzji?

Grzegorz Zioło

14 lutego 2019, 11:00

Sport

69 komentarzy
  • Samuel Umtiti odbył pierwszy pełny trening z zespołem Barcelony po przerwie spowodowanej leczeniem kolana
  • Francuz ma ogromną nadzieję na występ w dwumeczu z Lyonem w 1/8 finału Ligi Mistrzów, ponieważ to dla niego okazja na grę przeciwko klubowi, w którym się wychował
  • Obecnie Ernesto Valverde może liczyć na aż sześciu stoperów, a para Clement Lenglet - Gerard Piqué ma mocną pozycję w pierwszym składzie

Wczoraj Samuel Umtiti odbył pierwszy pełny trening z zespołem Barcelony po ponad dwóch miesiącach przerwy. Powrót do pracy na pełnej intensywności to kolejny krok do jasno określonego celu, jakim jest dla Francuza występ w dwumeczu 1/8 finału Ligi Mistrzów ze swoim byłym klubem Lyonem.

Odkąd pod koniec listopada Umtiti musiał przerwać sezon i udać się na leczenie z powodu nawracającego bólu w lewym kolanie, zawodnikowi przyświecały dwie myśli. Po pierwsze, chciał dołożyć wszelkich starań, żeby uniknąć operacji. Po drugie, zamierzał znów być ważnym punktem drużyny w kluczowym, wiosennym etapie sezonu.

Nawet rady od klubowych lekarzy nie skłoniły Francuza do rozwiązania problemów z chrząstką w kolanie za pomocą najbardziej radykalnej metody, jaką byłaby operacja. Interwencja chirurga oznaczałaby bowiem, że środkowy obrońca straci najważniejszą część sezonu na proces rehabilitacji. Poza tym Umtiti ma bardzo złe wspomnienia z operacji, którą przeszedł w wieku 17 lat.

W grudniu stoper udał się do centrum medycznego Aspetar w katarskiej Dausze, gdzie poddał się leczeniu zapobiegawczemu pod okiem lekarzy Barçy i specjalistów takich jak Gerard Saillant. Doświadczony ortopeda wielokrotnie zajmował się piłkarzami na najwyższym poziomie i wielu kolegów Umtitiego z reprezentacji Francji poleciło mu jego usługi. Saillant pomógł między innymi Raphaelowi Varane'owi, kiedy ten miał problemy z kolanem, dlatego obrońca Barcelony również postawnowił mu zaufać. Po powrocie z Kataru przed Bożym Narodzeniem Umtiti czuł się dobrze, ale na wznowienie intensywnych treningów było jeszcze zbyt wcześnie.

Klub wyznaczył sobie 6 stycznia jako termin, w którym znów będzie chciał przekonać Umtitiego do zmiany zdania i poddania się operacji. Siedem dni później Francuz wrócił jednak do treningów z zespołem, a jego celem był powrót do zdrowia przed dwumeczem z Lyonem w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Obrońca spędził w tym klubie 15 lat, zanim został zawodnikiem Barcelony, dlatego bardzo zależy mu na tym, żeby móc pojechać na pierwsze spotkanie do Francji.

Wydaje się jednak, że Big Sam ma niewielkie szanse na występ w tym meczu, a jego rola w drużynie w kolejnych miesiącach pozostaje niewiadomą. Pozyskany w letnim okienku transferowym Clement Lenglet stał się pewnym punktem obrony Barcelony i dobrze współpracuje z Gerardem Piqué. Oprócz tego sztab medyczny musi najpierw ocenić, jak kolano Umtitiego zareaguje na zwiększenie obciążeń.

Ernesto Valverde ma obecnie do dyspozycji aż sześciu stoperów: Gerarda Piqué, Clementa Lengleta, Samuela Umtitiego, Thomasa Vermaelena, Jeisona Murillo i Jean-Claira Todibo. Obrońca pozyskany z Toulouse wciąż nie doczekał się debiutu w Barcelonie. Klub nie zdecydował się na umieszczenie go w kadrze na Ligę Mistrzów, ale być może piłkarz otrzyma szansę w LaLidze lub Pucharze Króla. Jak poinformował wczoraj Sport, trener Blaugrany jest pod wrażeniem potencjału tego zawodnika i rozważa postawienie na niego w jednej z najbliższych ligowych kolejek.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (69)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze