Jasper Cillessen wziął udział w dzisiejszym treningu Barcelony i po raz pierwszy od momentu odniesienia kontuzji wykonywał ćwiczenia na boisku.
1 lutego Holender doznał urazu mięśnia płaszczkowatego prawej nogi i przewidywano, że nie będzie mógł grać przez sześć tygodni. Cillessen może mówić o wielkim pechu, ponieważ z tego powodu omija go rywalizacja z Realem Madryt w półfinale Pucharu Króla. Po 13 dniach widać postępy w rehabilitacji bramkarza, który zaczął trenować z resztą zespołu.
Na dzisiejszych zajęciach byli też obecni Riqui Puig i Carles Pérez z Barçy B, którzy wczoraj wystąpili w sparingu z zespołem CF Zhejiang Greentown (3:1), prowadzonym przez byłego piłkarza Blaugrany Sergiego Barjuana. W treningu uczestniczył również bramkarz zespołu rezerw Iñaki Peña, który pod nieobecność Cillessena jest drugim wyborem Ernesto Valverde między słupkami po Marcu-André ter Stegenie.
Dzisiejszy trening stanowił element przygotowań zespołu do sobotniego meczu z Realem Valladolid. Trzy dni później Barcelonę czeka powrót do rywalizacji w Lidze Mistrzów i pierwsze spotkanie 1/8 finału z Lyonem na Groupama Arena.
Komentarze (4)