Éric Abidal otrzymał nagrodę dziennika Sport dla Culé Roku. Dyrektor sportowy FC Barcelony podziękował za to wyróżnienie na gali.
Francuz był wzruszony nagrodą, powiedział, że jest zaszczycony jej otrzymaniem, ponieważ „wiele ona znaczy w Barcelonie, która jest klubem dbającym o takie wartości jak praca, poświęcenie i gra fair play”. Drugi etap Abidala na Camp Nou wymaga od niego o wiele więcej godzin pracy, a on sam przyznaje, że teraz jest inaczej niż w czasach, gdy grał.
− Dziękuję mojej rodzinie, która dała mi siłę, żeby poradzić sobie ze wszystkim. Dziękuję żonie i córkom, bo walka była trudna, ale udało nam się. Ta nagroda jest też wyjątkowa dla mojego taty, na pewno mu się to spodoba – dodał Abidal.
Francuz wspomniał również Carlesa Puyola. Katalończyk oddał mu opaskę kapitana w finale Ligi Mistrzów w 2011 roku, by Abidal mógł jako pierwszy podnieść puchar. − To było coś niesamowitego. Myślę, że nigdy nie widziano czegoś takiego w sporcie.
Komentarze (3)