Ernesto Valverde odpowiedział na pytania dziennikarzy przed spotkaniem z Lyonem. Trener odniósł się do zeszłorocznej porażki Barcelony z Romą oraz zapewnił, że drużyna jest skoncentrowana na jutrzejszym meczu.
[Marc Brau, Barça TV] Jakiego meczu oczekujesz? Na co będziecie musieli najbardziej uważać?
Od dłuższego czasu czekamy na to spotkanie, tak samo pewnie jest z naszymi rywalami. Wiemy, że Lyon to świetny zespół, nie przegrał jeszcze żadnego spotkania i na jego boisku można się go bać. Dobrze atakuje, stara się utrzymywać przy piłce, więc na pewno będzie to trudny mecz.
Gra defensywna: Każdy ma swoją opinię. To prawda, że w niektórych meczach, np. z Athletikiem, nie stworzyliśmy wielu sytuacji bramkowych. Zazwyczaj jednak atakujemy. Zobaczymy jutro.
[Manuel Oliveros, Cadena COPE] Zwycięstwo Girony z Realem i wygrana Barcelony w Pucharze Króla poprawiły ci humor czy nie mają nic wspólnego z jutrzejszym meczem?
Gratuluję drużynie koszykówki zwycięstwa. Nie zaprzeczam też, że korzystamy na tym, że nasi rywale tracą punkty. Inne drużyny też pewnie patrzą na nasze wyniki. Najbardziej obchodzą nas jednak nasze mecze. LaLiga jest bardzo trudna. Nawet gdy wygrywamy, wymaga się od nas coraz więcej. Trzeba grać na wysokim poziomie przez 38 kolejek, by móc zdobyć mistrzostwo.
[Marta Carreras, Catalunya Radio] Barça nie wygrała wyjazdowego meczu fazy pucharowej Ligi Mistrzów od trzech lat. Te spotkania są dla was synonimem cierpienia?
Pokazuje to, że rozgrywki są trudne. Mówiono też, że nie strzelamy goli na wyjeździe, a w tym sezonie udawało nam się to z dobrymi przeciwnikami, takimi jak Tottenham czy Inter. Jutro damy z siebie wszystko, ale wiemy, że nie będzie łatwo.
[Adrià Albets, Cadena SER] Samuel Umtiti bardzo nalegał, by zabrać go do Lyonu? Może jutro zagrać po raz pierwszy od trzech miesięcy?
W ogóle nie nalegał, bo nie rozmawialiśmy o tym. Dostał zielone światło od lekarzy i pojechał z nami, bo Thomas jest kontuzjowany. Wcześniej pytano, kiedy zostanie powołany, teraz zaczną się pytania, dlaczego. Na razie na liście jest 21 piłkarzy, jutro zostanie wyłoniona osiemnastka.
[pytanie z Francji] Który zawodnik Olympique’u najbardziej cię zaskoczył, gdy przygotowywałeś się do tego dwumeczu?
Lyon ma świetnych piłkarzy, mogę przeanalizować ich po kolei, ale ogólnie podoba mi się styl tej drużyny, na pewno będzie stosować wysoki pressing. Nasi przeciwnicy nie lubią, gdy ich rywal może grać.
[Marta Ramon, RAC1] Co będzie jutro waszym priorytetem?
Nie myślę o rewanżu, chcemy rozegrać świetny mecz i spróbować wygrać. Myślenie o kolejnym spotkaniu byłoby błędem.
[Javier Giraldo, Sport] Czego nauczyła ciebie i zespół porażka z Romą? Jakie wnioski mogliście wyciągnąć?
Pamiętam, że po losowaniu mówiono, że Roma to najlepszy rywal, na jakiego mogliśmy trafić. Takie komentarze za bardzo nam nie pomogły. Przed tamtym meczem przegraliśmy tylko jedno spotkanie w całym sezonie, a do tego u siebie wygraliśmy 4:1. Trzeba być czujnym, musimy o tym pamiętać.
[Ramiro Aldunate, Marca] Rozmawialiście ostatnio o Romie i wzorowaliście się na tamtym meczu?
Nie, od dawna o tym nie rozmawialiśmy. Nie można katować się zbyt długo.
[Mundo Deportivo] Jaki profil zawodnika jest wam jutro potrzebny w linii pomocy, by zapobiec kontratakom rywali?
Najlepiej jest nie tracić piłki, a po jej stracie trzeba dobrze wracać i grać pressingiem. Wszystkie te elementy są ważne.
[pytanie z Francji] Dużo mówiło się o zainteresowaniu Barcelony Mendym i Aouarem. Co możesz powiedzieć o tych piłkarzach pod względem sportowym?
Mogę powiedzieć jedynie, że to zawodnicy innej drużyny, nic więcej. Zawsze pojawia się wiele doniesień prasowych, to samo dotyczy pewnie Lyonu.
[Jordi Blanco, ESPN] Na początku rozgrywek Messi wspomniał o „pięknym pucharze”, a szatnia wciąż pamięta porażki z ostatnich dwóch sezonów. Czy to wszystko oznacza, że zawodnicy są niespokojni, czują większą presję niż zazwyczaj?
Wszystko po trochu. Są niespokojni, bo chcą już grać, to coś dobrego. Jesteśmy przygotowani i czujemy też presję, bo wiemy, jaką radość sprawia kibicom wygrywanie, nie mówię nawet o całej Lidze Mistrzów, ale choćby o tym dwumeczu. To dobra presja, która pomoże nam bardziej się skoncentrować.
[pytnie z Francji] Co możesz powiedzieć o nieobecności Fekira? To dla was dobra wiadomość?
Nie zaprzeczam, że Fekir bywa decydujący. Strzela gole, asystuje i napędza grę ofensywną Lyonu. To istotna strata i postaramy się na niej skorzystać.
[Jordi Sunyer, TV3] Bruno Génésio wspomniał, że trudno grało wam się przeciwko zespołom z piątką obrońców. Jak myślisz, dlaczego tak było?
To pytanie często się powtarza, przez to ludzie w nie wierzą. Rok, półtora roku temu nie grało się tak często trójką stoperów, może się wydawać, że to destabilizuje trochę grę przeciwnika. Teraz wiele drużyn tak gra. Athletic i Valencia miały po czterech defensorów, a zremisowaliśmy z nimi. Z drugiej strony Sevilla grała piątką obrońców, a pokonaliśmy ją 6:1. Jesteśmy przygotowani na wszystko. Lyon może zrobić to, co uważa za słuszne. Trudności nie wynikają z ustawienia, a z umiejętności zawodników.
[Carles Escolán, Radio Marca] Rozważasz powrót do ustawienia z Coutinho w linii pomocy i Dembélé na skrzydle?
Istnieje taka możliwość. Zobaczymy.
[pytanie z Brazylii] Luis Suárez nie strzelił jeszcze gola w tej edycji Ligi Mistrzów, w poprzedniej trafił do siatki tylko raz, a rok wcześniej dwa razy. Dlaczego ma takie statystyki w tych rozgrywkach? Jesteście przez to bardziej zależni od Messiego?
Wiemy, że kiedy Luis jest na boisku, zawsze będzie miał okazje bramkowe. Co ważniejsze, nasi rywale też to wiedzą. Ostatnio mógł skompletować hat-trick w pół godziny. W ostatnim wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z Interem również miał mnóstwo szans.
[Víctor Lozano, Onda Cero] Marzyłeś o zdobyciu Ligi Mistrzów z Barceloną?
Zawsze myśli się trochę o celach, ale codzienność sprawia, że skupiam się głównie na kolejnym meczu. Cieszymy się z gry w tych rozgrywkach.
Komentarze (19)