Marca: Rakitić, Busquets i Arthur kontrolują grę Barcelony

Radek Koc

7 marca 2019, 21:30

Marca

29 komentarzy

Dziennik Marca postanowił skupić się na olbrzymim wkładzie pomocników Barcelony w dobre funkcjonowanie całego zespołu. Pod lupą znaleźli się Sergio Busquets, Ivan Rakitić oraz Arthur. 

Zdaniem gazety rola tych piłkarzy w drużynie jest nie do przecenienia i wszyscy trzej są fundamentalni w systemie Valverde, ponieważ kontrolują grę Barçy. Ivan Rakitić rozegrał do tej pory 39 spotkań i w zaledwie czterech meczach był rezerwowym. Trener konsekwentnie na niego stawia, ponieważ Chorwat odwdzięcza się regularnością i gwarantuje stały, wysoki poziom. Rakitić rozciąga całą drużynę, wprawia ją "w ruch" i nadaje jej elastyczność. Pomaga w grze pozycyjnej i jednocześnie wyprzedza intencje rywali. Były piłkarz Sevilli odgrywa również ważną rolę w defensywie. Do tej pory odebrał piłkę przeciwnikom 246 razy i zaliczył 61 przechwytów. Z najlepszej strony pokazał się w meczu wyjazdowym z Tottenhamem w Lidze Mistrzów, kiedy wszystkie jego podania na połowie przeciwnika były celne. Generalnie jest to bardzo silna strona Rakiticia, który może się pochwalić około 90-procentową skutecznością wykonywanych podań. 

Barcelona zdominowała ligową klasyfikację najlepszych podających. Liderem co prawda jest Mandi z Betisu (1821 celnych podań), ale tuż za jego plecami znajduje się czterech piłkarzy Barcelony: Rakitić, Piqué, Alba i Busquets. Ten ostatni nie gra w sposób widowiskowy, ale jest bezcenny w defensywie. Busquets świetnie zatrzymuje ataki przeciwników w środkowej strefie boiska i bardzo dobrze stosuje pressing. Jest zawsze uważny i skoncentrowany. W spotkaniu z PSV odebrał piłkę 14 razy. Natomiast w LaLidze przechwycił 38 podań, które trafiały w strefę pola karnego Barçy. We wszystkich rozgrywkach Busquets wygrał 238 pojedynków, z czego 154 w Primera División.

Arthur również stał się bardzo ważnym członkiem drużyny, choć w jego przypadku nie można mówić o takiej regularności jak u Rakiticia i Busquetsa. Głównie przez to, że Brazylijczyk na początku musiał się zaaklimatyzować w nowym środowisku, a potem został wyłączony z gry przez kontuzje. Kiedy jednak Arthur wychodzi na boisko, zachwyca łatwością w operowaniu piłką, przeglądem pola i prostopadłymi podaniami. W wielu spotkaniach skuteczność jego podań jest bliska 100%. Gra Barcelony zyskuje na szybkości i poszczególne linie grają bliżej siebie. 

Fot. Kirił Wenediktow, soccer.ru / CC BY-SA 3.0

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze