Ernesto Valverde jest bardzo zadowolony ze zwycięstwa Barcelony z Lyonem. Trener przyznał jednak, że początek drugiej połowy nie był najlepszy w wykonaniu jego zespołu.
Ocena: To mecz Ligi Mistrzów, więc to normalne, że pojawiają się momenty pełne napięcia i presji. Wyniki zazwyczaj są sprawiedliwe.
Dobry początek: W pierwszej połowie zagraliśmy niesamowicie, dominowaliśmy w grze i mogliśmy strzelić więcej bramek. W drugiej odsłonie rywale podeszli wyżej, zaryzykowali i trafili do siatki.
Rozluźnienie: W Lidze Mistrzów nie można się rozluźnić, bo 2:0 nie jest jeszcze decydującym wynikiem. Mieliśmy problemy z podawaniem do napastników. Lyon nie miał wielu okazji, ale był o krok od wyrównania.
Leo Messi: Wszyscy byliśmy bardzo nastawieni na te rozgrywki, Leo również. Rozegrał niesamowity mecz.
Arthur: Kiedy dominujemy w grze, zapewnia nam spokój. W miarę upływu czasu odczuwa zmęczenie.
Niespodzianki: Nie można zwracać uwagi tylko na jedną drużynę, wszystkie zasłużyły na awans. Zobaczymy, na kogo trafimy. Na pewno nie będzie łatwo.
Komentarze (14)