W listopadzie Leo Messi przegonił Gerda Müllera w klasyfikacji najlepszych strzelców dla jednego klubu. Teraz Argentyńczyk traci równo 50 bramek do prowadzącego w zestawieniu Pelégo.
Po porażce z Betisem na Camp Nou Leo Messi miał w dorobku 566 goli, dzięki czemu wyprzedził legendarnego napastnika Bayernu. Do Pelégo tracił wtedy aż 77 goli. Teraz, po dublecie w spotkaniu derbowym z Espanyolem, zawodnik Barcelony jest już znacznie bliżej Brazylijczyka. Ma szansę dogonić go już w przyszłym sezonie, jeśli tylko w dalszym ciągu będzie strzelał po 40 bramek na rok.
Przypomnijmy, że w jednej z ostatnich publicznych wypowiedzi Pelé stwierdził, że Leo Messi zdobywa gole tylko jedną nogą, ma zaledwie jeden zwód i nie umie strzelać głową. Argentyńczyk pokazał jednak, że nie powinno się kwestionować jego umiejętności.
Komentarze (41)