Barcelona nie błyszczała w ofensywie w meczu z Manchesterem, ale zdołała zachować czyste konto. Największa w tym zasługa Gerarda Piqué. 32-latek był liderem defensywy, która zanotowała 69 skutecznych interwencji. Jak podaje dziennik AS, Piqué miał stuprocentową skuteczność w swoich wejściach. Odzyskał pięć piłek, dziewięć razy wybijał futbolówkę, wygrał dziesięć pojedynków główkowych i posłał 60 celnych podań (90%). Kilku piłkarzom Barcelony zdarzało się popełnić błąd na własnej połowie, ale nie Gerardowi Piqué. Katalończyk miał kilka kluczowych interwencji. W pierwszej połowie w groźnej sytuacji nie dał wygrać pojedynku biegowego szybkiemu Rashfordowi, a w drugiej części gry znów powstrzymał tego skrzydłowego wychodzącego na czystą pozycję, znakomicie asekurując Jordiego Albę.
Dla Gerarda Piqué nie był to zwykły mecz, co sam zawodnik przyznał na konferencji prasowej, mówiąc z pewną nostalgią o przeszłości i nauce w Manchesterze. Sentyment nie przeszkodził jednak obrońcy w zaprezentowaniu swojej najlepszej wersji, a wręcz pomógł mu w dobrym występie. Piqué ma już 32 lata, ale bez wątpienia znajduje się w jednym z najlepszych okresów w swojej karierze. Mało kto by się tego spodziewał po fatalnym początku sezonu w wykonaniu Katalończyka. Piqué potrafił jednak odbić się od dna i stać się kluczowym zawodnikiem Barcelony w tak ważnym meczu jak ten na Old Trafford w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Nie na darmo doświadczony stoper został wybrany przez UEFA na najlepszego piłkarza spotkania z Manchesterem. Nawet dziennik Marca po zakończeniu meczu napisał, że Piqué to w tej chwili najlepszy środkowy obrońca na świecie.
Piqué wyróżniał się na tle kolegów z defensywy. Jego partner ze środka obrony Clement Lenglet zagrał solidnie, często kryjąc indywidualnie Romelu Lukaku, ale w jednej sytuacji niepotrzebnie wdał się w drybling i w rezultacie stracił piłkę w okolicach własnego pola karnego. Jordi Alba zanotował siedem odbiorów, ale również czternaście strat. Dziesięć jego podań było niecelnych, choć lewy obrońca miał też najwięcej udanych zagrań (95). Nélson Semedo, który również nie spisał się najgorzej, zanotował sześć odbiorów.
Komentarze (27)