Barcelona ma duży respekt przed Liverpoolem, który jutro zawita na Camp Nou, by rozegrać pierwszy mecz półfinałowy w Lidze Mistrzów. Oba kluby mogą poszczycić się wspaniałą historią i pięcioma zdobytymi Pucharami Europy, ale tylko jedna z tych drużyn będzie mieć szansę na walkę w finale o szóste trofeum. Jako czynnik przemawiający za The Reds często wymienia się niepowtarzalną atmosferę na Anfield Road, ale Camp Nou także potrafi sprawić, że rywalom zatrzęsą się nogi. Ponadto w tym sezonie Liverpool na wyjazdach radzi sobie znacznie gorzej niż w swojej twierdzy.
Drużyna Jürgena Kloppa pokonała w tym sezonie tylko dwie wielkie drużyny na ich stadionach. W 1/8 finału Ligi Mistrzów The Reds wygrali 3:1 z Bayernem w Monachium po remisie 0:0 u siebie. W ćwierćfinale Liverpool odniósł zwycięstwo 4:1 na Estádio do Dragão, jednak FC Porto należy uznać za rywala z nieco niższej półki. Te dwie wygrane mogą robić wrażenie, ale w fazie grupowej Anglicy na wyjazdach radzili sobie bardzo słabo. Liverpool przegrał wszystkie trzy mecze na obcych stadionach: 1:2 z PSG, 0:2 z Crveną Zvezdą i 0:1 z Napoli. Do awansu z drugiego miejsca wystarczająca okazała się jednak świetna postawa i komplet punktów u siebie. Widać, że The Reds rozkręcają się na wyjazdach z każdą kolejną rundą, ale czy to wystarczy do zwycięstwa na Camp Nou?
Wyniki Liverpoolu w najważniejszych wyjazdowych meczach Premier League także nie mogą nastrajać optymistycznie kibiców tego zespołu. W starciach z drużynami Top 6 aktualny wicelider tabeli wygrał tylko jedno spotkanie poza Anfield Road: w piątej kolejce pokonał 2:1 Tottenham na Wembley, które nie jest domowym obiektem Spurs. The Reds zremisowali wyjazdowe mecze z Chelsea, Arsenalem i Manchesterem United, a także derby z Evertonem, oraz przegrali na Etihad Stadium z Manchesterem City. To jedyna jak do tej pory porażka Liverpoolu w tym sezonie ligi angielskiej.
Liverpool rozegrał w tym sezonie 24 mecze poza Anfield Road i wygrał 14 z nich. W pozostałych spotkaniach zanotował pięć remisów i pięć porażek. W Lidze Mistrzów bilans bramkowy The Reds na wyjazdach wynosi 8-7, a we wszystkich rozgrywkach 40-19. Te liczby nie robią tak wielkiego wrażenia jak dokonania zespołu Jürgena Kloppa u siebie, ale to wciąż dobre statystyki, które świadczą o znakomitym sezonie w wykonaniu Liverpoolu.
Fot. Kevin Walsh / CC BY 2.0
Komentarze (44)