Yaya Touré kończy karierę [WIDEO]

Julia Cicha

10 maja 2019, 16:07

AS, Sport

30 komentarzy

Przedstawiciel Yayi Touré oznajmił dziś w wywiadzie dla Sport 24, że Iworyjczyk zakończył piłkarską karierę. Były zawodnik m.in. Barcelony, Monaco i Manchesteru City zdecydował się „zakończyć karierę jako mistrz. Był jednym z najlepszych afrykańskich piłkarzy w historii i miał jedną z najlepszych karier. Dlatego mówi zostawić piłkę nożną tak, jak na to zasługuje, będąc na szczycie”.

− Wielu graczy decyduje się kontynuować swoją karierę mimo zaawansowanego wieku, ale Yaya postanowił obrać inną ścieżkę. Zaczyna nowe życie, będzie trenerem i z pewnością osiągnie tak wysoki poziom jak w trakcie kariery piłkarskiej – dodał agent. Touré od trzech miesięcy nie miał klubu, ponieważ nie doszedł do porozumienia z żadnym z zespołów. Manchester City opublikował na Twitterze wiadomość, życząc mu wszystkiego najlepszego.

Iworyjczyk zdobył 21 tytułów, większość z nich w Barcelonie i Manchesterze City. W swoim dorobku Touré ma: dwa mistrzostwa Hiszpanii, Puchar Króla, trzy mistrzostwa Anglii, jeden Puchar Anglii i jedną Ligę Mistrzów. Pomocnik grał w stolicy Katalonii w latach 2007-2010. Po przyjściu Pepa Guardioli, z którym nie dogadywał się najlepiej, oraz po eksplozji formy Sergio Busquetsa zawodnik z Afryki zaczął powoli tracić na znaczeniu. Wszyscy pamiętają jednak jego znakomite występy takie jak ten z finału Pucharu Króla z Athletikiem, w którym zagrał na środku obrony i strzelił piękną bramkę. W 2010 roku piłkarz odszedł do Manchesteru City za 30 milionów euro.

Touré spędził w Manchesterze aż osiem lat. W 2016 roku ponownie spotkał się z Pepem Guardiolą, który przejął zespół The Citizens. Relacje piłkarza z trenerem od początku były napięte, choć szkoleniowiec wystawiał pomocnika do gry. W pewnym momencie Iworyjczyk powiedział nawet: − Guardiola był wobec mnie okrutny. Naprawdę myślicie, że mógłby robić to z Iniestą? Zacząłem się nawet zastanawiać, czy nie chodziło o mój kolor skóry. Inne osoby w Barcelonie również zadały sobie to pytanie. Być może my, Afrykańczycy, nie zawsze jesteśmy traktowani tak jak inni.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze