Były zawodnik Barcelony Dani Alves wystąpił w obronie Leo Messiego. Brazylijczyk udzielił wywiadu dla ESPN i powiedział, że nawet jego były kolega z zespołu nie jest w stanie wygrywać wszystkich meczów.
− Niedawno, po pierwszym spotkaniu z Liverpoolem, powiedziano, że Messi jest nieziemski, że jest kosmitą, czy jakkolwiek by go nie nazwać. Wciąż uważam, że jeśli o kimś nie powinno się wypowiadać, to właśnie o Leo, ze względu na to, co daje na boisku i poza nim. Od wielu lat jest na bardzo wysokim poziomie, zawsze ma się dobrze. Piłka nożna to jednak sport zespołowy, każdy musi wykonywać swoją pracę na 100% - powiedział prawy obrońca.
− Pamiętam, że kiedyś Cristiano Ronaldo zdenerwował się na mnie, bo powiedziałem, że zawodnicy tacy jak on, Leo czy Neymar znajdują się na okładkach gazet, gdy wszystko idzie dobrze, ale także wtedy, gdy jest odwrotnie. Kiedy odpadamy, to oni pojawiają się na zdjęciach. Ich czyny mają duże konsekwencje. Jeśli jednak jest ktoś, o kim nie powinno się mówić źle, to jest to Messi – dodał Alves.
− W piłce nożnej nigdy pojedynczy zawodnik nie wygrywał trofeów swojej drużynie. Niewiele jest takich dyscyplin – golf, tenis… Tam można to powiedzieć. W sportach zespołowych nie można obwiniać jednego gracza. Zawsze mówiłem, że Neymar i Leo są urodzili się, by robić różnicę w futbolu, ale nie są w stanie zrobić wszystkiego. Muszą mieć do tego odpowiednie otoczenie – zakończył Brazylijczyk.
Komentarze (28)