Już niedługo minie półtora roku, od kiedy Coutinho jest piłkarzem Barcelony. Brazylijczyk trafił na Camp Nou w zimie ubiegłego roku, a po dobrym okresie adaptacji w drugiej połowie sezonu 2017/2018 można było się spodziewać, że w kolejnych rozgrywkach będzie w stanie wydatnie pomóc katalońskiemu klubowi w zdobywaniu trofeów. Tak się jednak nie stało. Coutinho zanotował równie spektakularny jak niewytłumaczalny zjazd, co potwierdzają również statystyki.
O spadku formy Coutinho najlepiej świadczy jego bilans już z okresu, gdy reprezentował barwy Barcelony. W sezonie 2017/2018 wystąpił tylko w 22 meczach Blaugrany, a jednak zdołał strzelić dziesięć goli i zanotować sześć asyst. Natomiast w obecnych rozgrywkach miał bezpośredni udział przy takiej samej liczbie zdobytych bramek, choć rozegrał o trzydzieści spotkań więcej. Obecnie Coutinho ma na koncie jedenaście goli i pięć asyst. W poprzednim sezonie 26-latek spędził na murawie w barwach Barçy 1483 minuty, a w obecnych rozgrywkach - 3255 minut. To oznacza, że rozegrał 1772 minuty więcej, a jednak jego dorobek w klasyfikacji kanadyjskiej jest identyczny. Nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Coutinho krócej przebywał na boisku w meczach, w których wystąpił (o 4,81 minuty), nie może to być wytłumaczeniem dla Brazylijczyka, który w tym sezonie nie poprawi już znacząco swoich statystyk.
Najgorsze statystyki od sezonu 2014/2015
Efektywność Coutinho znacznie spadła w porównaniu do poprzednich sezonów, gdy był jeszcze piłkarzem Liverpoolu. W pierwszej połowie poprzednich rozgrywek zawodnik strzelił dwanaście goli i zanotował osiem asyst, przebywając na boisku w podobnym wymiarze czasowym jak w kolejnym półroczu w Barcelonie. W sezonie 2016/2017, w którym Liverpool nie grał w europejskich pucharach, Brazylijczyk w 36 występach (2531 minut) zdobył czternaście bramek i zaliczył dziewięć asyst. W rozgrywkach 2015/2016 rozegrał 43 spotkania (3215 minuty) i strzelił wówczas dwanaście goli oraz zanotował siedem kluczowych podań. Aby znaleźć gorszy od obecnego sezon Coutinho, należy cofnąć się do kampanii 2014/2015, gdy w 52 występach Brazylijczyk osiem razy trafił do siatki i zanotował sześć asyst. Trzeba jednak zaznaczyć, że ówczesny Liverpool nie dysponował takim potencjałem jak obecna Barcelona, a i sam Coutinho był dopiero na początku swojej przygody z piłką.
| Sezon | Mecze | Minuty | Gole | Asysty |
| 2018/2019 | 53 | 3255 | 11 | 5 |
| 2017/2018 | 42 | 2992 | 22 | 14 |
| 2016/2017 | 36 | 2531 | 14 | 9 |
| 2015/2016 | 43 | 3215 | 12 | 7 |
| 2014/2015 | 52 | 4093 | 8 | 6 |
Następca Hazarda?
Mimo kiepskiego sezonu Coutinho wciąż wzbudza zainteresowanie wielkich klubów. Sport donosi dziś, że Chelsea widziałaby 26-latka w swojej drużynie w roli następcy Edena Hazarda, który ma przenieść się latem do Realu Madryt. Ewentualny transfer Brazylijczyka nie dojdzie jednak do skutku, jeżeli sankcje FIFA nałożone na The Blues nie zostaną zawieszone.
Komentarze (93)