Jak podaje dziennik AS, Ernesto Valverde wie już, że nie będzie mógł skorzystać z Ousmane’a Dembélé w meczu z Valencią w finale Pucharu Króla. Według tych informacji Francuz przeszedł wczoraj badania, które wykluczyły jego występ w tym spotkaniu.
Tydzień temu podczas konferencji prasowej trener Barcelony zakładał, że trudno będzie Dembélé wykurować się na konfrontację z Valencią. Przewidywania Valverde potwierdziły się. W środę Francuz przeszedł badania kontrolne ultrasonografem, aby ocenić stan kontuzji i określić jego szanse na grę w finale Pucharu Króla. Wykazały one, że Dembélé w najlepszym przypadku będzie musiał poczekać od piętnastu do dwudziestu dni na otrzymanie pozwolenia na grę. Jeżeli te informacje okażą się prawdziwe, występ 22-latka w meczu z Valencią będzie wykluczony, ponieważ do tego spotkania zostało tylko dziewięć dni.
Kolejna kontuzja Dembélé powoduje, że piłkarz znów zakończy sezon z poczuciem braku satysfakcji, podobnie jak w swoim pierwszym roku w barwach katalońskiego klubu. Wydawało się, że w przypadku Francuza wszystko zmierza w dobrym kierunku, ponieważ wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, ale w drugiej części rozgrywek znów nękały go urazy.
Absencja Dembélé oznacza, że Ernesto Valverde będzie miał kolejne zmartwienie przed meczem z Valencią. W finale Pucharu Króla z pewnością nie zagra Luis Suárez, który przeszedł niedawno operację. Ponadto Philippe Coutinho ma problem związany z naciągnięciem mięśnia. Trenerowi Barcelony nie będzie łatwo ułożyć linię ataku na spotkanie z Los Che.
Komentarze (51)