Neymar od dwóch lat jest już zawodnikiem PSG, ale co jakiś czas wciąż pojawiają się kolejne doniesienia dotyczące jego transferu z Santosu do Barcelony. Brazylijski dziennik Folha de São Paulo informuje dziś, że tamtejszy Urząd Skarbowy zajął 36 nieruchomości zawodnika z powodu unikania przez niego płacenia podatków.
Neymar może korzystać ze wszystkich zajętych nieruchomości, ale nie wolno mu ich sprzedać, ponieważ są one zabezpieczeniem na wypadek braku zapłacenia zaległego podatku. Brazylijczyk ma być dłużny fiskusowi niemal 16 milionów euro, co wiąże się z premią zapłaconą jego ojcu przez Barcelonę. Katalończycy przelali firmie Neymara Sr. 40 milionów euro w trzech ratach w 2011, 2013 i 2014 roku. Od tej kwoty zapłacono podatek dotyczący spółek (17%), a nie dużo wyższy podatek dla osób fizycznych (27,7%).
Dziennik przypomina też, że w kwietniu Urząd Skarbowy w podobny sposób przejął helikopter i samolot Neymara. W miniony czwartek piłkarz zeznawał przed sądem w São Paulo i nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.
Komentarze (71)