Rzecznik FC Barcelony Josep Vives wziął udział w konferencji prasowej po zebraniu zarządu klubu.
Neymar: Nie wypowiadamy się na temat rynku transferowego. Nie dlatego, że nie lubimy tego robić. Jeśli coś o kimś powiemy, zaszkodzimy wszystkim, byłby to też brak szacunku. Jako rzecznik niczego nie wykluczam. Nie będziemy z nikim rozmawiać o żadnych operacjach, jedynie o tych transferach, które będą oficjalne. Neymar jest piłkarzem PSG i nie będziemy niczego komentować. Nic nie powiemy, bo wpadlibyśmy w pułapkę.
Griezmann: Wiemy o słowach Gila Marina. My będziemy jednak wypowiadać się jedynie o zamkniętych operacjach. Nie będziemy mówić o tym, co robimy lub czego nie robimy.
Espai Barça oraz nazwa stadionu: Zawsze mówiliśmy to samo, szukamy jak najlepszej umowy. Rynek się zmienia, klub planuje wieloletni kontrakt. Mamy wyjątkowy stadion, więc sponsor obok jego nazwy również musi być wyjątkowy. Zarząd intensywnie pracuje, ale zachowuje wymagany spokój.
Transfery: Kiedy kogoś kupujemy, rozważamy okoliczności. Nasz prezydent zawsze mówił, że postaramy się mieć najlepszych zawodników i najlepszy zespół.
Brak działań klubu: To nieprawda, dużo się u nas dzieje, ale jesteśmy dyskretni. Tak pracujemy, tacy jesteśmy. Planując nowy sezon, rozmawiamy o średniej i dłuższej perspektywie. Podejmujemy decyzje, chcemy przekazać wiadomość pełną spokoju i zaufania. Inne kluby mogą pracować w inny sposób, my mamy czas na wszystko. Zajmujemy się planem, nie od porażki z Liverpoolem, a znacznie dłużej.
Barça po Anfield: Taka sytuacja boli, tak samo jak przegrany finał Pucharu Króla. Dwie porażki nie mogą jednak zmienić kryteriów zarządu odnośnie do tego, co musi zrobić. Mamy ważniejszą i solidniejszą strategię. Porażki wszystkich dotknęły, ale musimy się podnieść.
Estadio Johan Cruyff: Jego inauguracja nastąpi pod koniec sierpnia, to będzie piękny dzień. W ciągu kilku miesięcy wyburzymy też Mini Estadi. Nikt nie zatrzyma Espai Barca, wszystko jest zaplanowane, prace są w trakcie. Doszliśmy do porozumienia z miastem, głosowano na naszą korzyść.
Sprzedaż zawodników w celu wyrównania bilansu: Od 2010 roku zakończyliśmy siedem sezonów z rzędu z zyskiem. To pokazuje naszą stabilność finansową. Po sezonie pełnym wielkich problemów udało się wygenerować zyski. Dobrze i przemyślanie zarządzamy klubem. Bartomeu zawsze mówił, że będzie rozwijał projekt, nawiązując do tego, czym jest Barca. Chcemy, by kibice byli szczęśliwi. Nie możemy zadłużać klubu, mamy swoje limity. Zawsze pyta się, ile pieniędzy mamy na transfery, ale to zależy też od liczby sprzedanych piłkarzy. Klub pracuje nad wzmocnieniem zespołu, który i tak jest wyjątkowy. Latem opowiemy o wszystkich nowościach.
Wymiana Neto – Cillessen: Nie będziemy rozmawiać ani o przyszłych, ani o trwających negocjacjach. Opowiemy o wszystkim w swoim czasie.
Brak piłkarzy Barçy na EURO U-21: Zawsze lubimy, gdy nasi gracze są powoływani. Tym razem tak się nie stało, zdecydowali o tym trenerzy. Jesteśmy wierni naszemu stylowi i sposobowi pracy. Selekcjoner musiał uznać, że inni zawodnicy byli lepsi dla jego projektu. My zajmujemy się formowaniem piłkarzy i ludzi. To najważniejsze.
Prace na Camp Nou: Niedługo zobaczycie pierwsze ruchy. Chcemy, by prace były kompatybilne z użytkowaniem stadionu.
Wątpliwości piłkarzy co do przejścia do Barcelony: Jesteśmy wyjątkowym klubem, najlepszym na świecie. Jeśli naprawdę w to uwierzymy, będziemy atrakcyjni dla wielu zawodników. Niektórzy będą jednak mieli inne opcje. Ktokolwiek nie przyjdzie, musi być do tego przekonany i dać coś od siebie.
Ryzyko posiadania problematycznych graczy: Klub dokonuje analizy czynników sportowych, ekonomicznych i osobistych. Robią to osoby o dużej odpowiedzialności i traktuję tę sprawę poważnie. Później podejmowane są decyzje.
Ile trzeba wydać: Ta decyzja zależy od osób odpowiedzialnych za finanse i sprawy sportowe. Zawsze dajemy przybliżoną kwotę, która może się zmienić w zależności od sprzedaży zawodników i innych czynników.
Pozostanie Valverde i Segury na stanowisku: Nie rozmawiamy o pozostaniu osób, które mają przecież ważne umowy. Wszystkie decyzje podejmuje prezydent i zarząd.
Takefusa Kubo: Zdecydowały kwestie sportowe. Sztab szkoleniowy zdecydował, że nie powinno się było go pozyskać, biorąc pod uwagę jego cenę. To zbiór okoliczności, które są analizowane przy podejmowaniu decyzji. Zawsze stosowaliśmy te same kryteria.
Komentarze (44)