W meczu trzeciej kolejki fazy grupowej Copa América Chile zagra z Urugwajem na Maracanie w Rio de Janeiro. Oba zespoły zapewniły już sobie awans do ćwierćfinału i dziś w nocy (o 1:00 czasu polskiego) powalczą o pierwsze miejsce w grupie C. W starciu faworytów turnieju weźmie udział dwóch piłkarzy Barcelony: Arturo Vidal i Luis Suárez.
Chile i Urugwaj rozpoczęły Copa América od mocnego uderzenia i rozbiły 4:0 odpowiednio Japonię i Ekwador. W drugiej kolejce obie drużyny napotkały już większe trudności. Chilijczycy odnieśli jednobramkowe zwycięstwo nad Ekwadorem, a Urugwaj niespodziewanie stracił punkty po remisie 2:2 z Japonią. Mimo to drużyna Óscara Tabareza może już być pewna awansu, ponieważ nawet w mało prawdopodobnym wypadku zajęcia trzeciego miejsca w grupie będzie mieć więcej punktów niż Paragwaj. Dziś stawką będzie zatem pierwsze miejsce w grupie i w lepszej sytuacji są obrońcy tytułu, którym do osiągnięcia celu wystarczy remis.
Próba sił
Uczestnicy meczu na Maracanie to obok Brazylii główni kandydaci do wywalczenia złotego medalu Copa América. Chilijczycy wygrali dwie ostatnie edycje rozgrywek i mogą zostać drugim zespołem w historii, który po raz trzeci z rzędu zdobędzie mistrzostwo Ameryki Południowej. Wcześniej dokonała tego jedynie Argentyna w latach 1945-47. Przed dwoma zwycięskimi turniejami Chile mistrzem kontynentu był właśnie Urugwaj, którego obecna kadra świetnie łączy młodych i doświadczonych zawodników z czołowych europejskich klubów. Dzisiejsze starcie może dać odpowiedź na pytanie, który z zespołów czuje się lepiej na brazylijskiej ziemi, jednak prawdziwa walka rozpocznie się dla obu reprezentacji dopiero w fazie pucharowej.
Barceloński mecz przyjaźni
Arturo Vidal od roku jest klubowym kolegą Luisa Suáreza w Barcelonie i obaj zawodnicy z Ameryki Południowej szybko znaleźli wspólny język. Chilijczyk i Urugwajczyk słyną z nieustępliwej i twardej gry, dlatego przy ewentualnych starciach na pewno nie będą sobie odpuszczać, ale po zakończeniu meczu z pewnością wymienią przyjacielskie uwagi. Zgodnie z życzeniem Suáreza drużyny podejdą do bezpośredniego spotkania w momencie, gdy obie zapewniły już sobie awans do ćwierćfinału. Mimo to powinniśmy być świadkami ciekawego meczu, ponieważ każdemu z zespołów będzie zależeć na pierwszym miejscu w grupie i teoretycznie łatwiejszym zadaniu w ćwierćfinale.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Bramki |
| 1. | Chile | 6 | 6:1 |
| 2. | Urugwaj | 4 | 6:2 |
| 3. | Japonia | 1 | 2:6 |
| 4. | Ekwador | o | 1:6 |
Fot. Anish Morarji / CC BY 2.0
Komentarze (1)