Sport: Odejście Xaviego Simonsa zupełnie nie zmartwiło Barcelony

Radek Koc

24 lipca 2019, 13:30

Sport

46 komentarzy

Dziennik Sport zapewnia, że Barcelona zupełnie nie zmartwiła się odejściem Xaviego Simonsa do PSG i ten ruch w żaden sposób nie wpłynie na plany dotyczące projektu sportowego drużyn młodzieżowych klubu. Simons nie był uważany za kluczowy element, jeśli chodzi o strategiczne plany na przyszłość.

Wielu trenerów pracujących w barcelońskiej akademii przyznaje, że nastoletni piłkarz bardziej zwracał na siebie uwagę marketingowymi zabiegami, aniżeli prezentowanym futbolem. W zeszłym sezonie Simons cieszył się pewnym miejscem w składzie cadete A tylko ze względu na ciężką kontuzję Jorge Alastueya. Zdaniem trenerów większą przyszłość można wiązać również z takimi graczami jak Marc Casadó czy Txus Alba.

Osoby pracujące w La Masii zdradzają dziennikarzom, że od tej pory w akademii zapanuje dużo większy spokój. Relacje z Simonsem nie należały do najłatwiejszych. Nastolatek stał się wielką gwiazdą mediów, ale nie przekonywał na boisku i Barça rozważała  nawet powstrzymanie się od złożenia propozycji przedłużenia kontraktu. Sport utrzymuje, że jedynie ogromne medialne znaczenie, jakim cieszy się Simons, zatrzymało włodarzy Blaugrany przed podjęciem takiej decyzji.

Trenerzy 16-latka skupiali się na tym, aby ten zaniechał zagrań przekraczających jego obecne możliwości i skupił się na poprawieniu gry z pierwszej piłki. Simons zawsze przykładał większą wagę do indywidualnych popisów i miał problemy z właściwym zrozumieniem sensu gry zespołowej. Szwankowała również skuteczność. Od tej pory będzie kontynuować proces nauki w szkółce PSG. Według Sportu paryski klub postrzega ściągnięcie Simonsa jako rodzaj rewanżu za wcześniejszy transfer Barry’ego oraz otwarcie się na możliwość powrotu Neymara.

Zakończenie etapu cadete zawsze oznacza kłopoty dla Barcelony. Zawodnicy mogą decydować o swojej przyszłości i otrzymują wiele bardzo korzystnych ofert z innych silnych ekip. Warto zauważyć, że w tym sezonie kataloński klub zdecydował się przeznaczyć spore nakłady finansowe na nowe umowy dla nastoletnich graczy. W Barcelonie zdecydowali się pozostać wszyscy najważniejsi piłkarze, m.in. Ilaix, Ansu, Balde, Alba czy Casadó. Wyłamał się tylko Simons.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (46)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze