Hiszpański szkoleniowiec Unai Emery rozmawiał po zakończonym meczu z Barceloną z hiszpańskimi mediami. Podkreślił dobrą formę Barcelony i wyraził podziw dla lokalnych kibiców.
W meczu z Barceloną zobaczyliśmy bardzo dobrze przygotowany Arsenal.
Mecze rozgrywane w sezonie przygotowawczym są trochę mylące dla wszystkich. Wyniki nie są aż tak ważne. Zarówno Arsenal, jak i Barcelona chciały wypróbować wielu młodych zawodników. Gra na wyjeździe jest również nieco trudniejsza niż gra u siebie w domu. Mecze w Barcelonie są tym bardziej skomplikowane. Ten mecz posłużył nam, aby nabrać więcej pewności siebie. Pod koniec popełniliśmy błędy, za które przyszło nam zapłacić.
Wciąż nie jesteś w stanie wygrać na Camp Nou.
Musiałem już odpowiadać na to pytanie na konferencji prasowej. Każde doświadczenie jest dla mnie jakąś nauką. Z tych negatywnych doświadczeń również mogę wiele wynieść. Nie żałuję niczego, co się tutaj stało, niezależnie od okoliczności. Zawsze patrzę do przodu.
Jak oceniłbyś występ i dyspozycję drużyny Barcelony?
Dobrze. Brakuje oczywiście kilku piłkarzy i nadal są w trakcie sezonu przygotowawczego. Widać, że wciąż mają ten sam pomysł na grę. Tak duża liczba kibiców zgromadzonych na stadionie była czymś niesamowitym. To w końcu był tylko mecz towarzyski. Myślę, że to było wielkie piłkarskie święto.
Barça miała już świetną ekipę, a teraz dołączyli do niej Griezmann i de Jong. Nie wiadomo, co się stanie z Neymarem. Nie potrafią przestać kupować nowych zawodników.
Mówimy o najwyższym poziomie futbolu. Drużyny grające na takim poziomie muszą sprostać ogromnym wymaganiom. Muszą starać się budować świetne kadry i ściągać najlepszych piłkarzy.
Znasz Neymara lepiej niż ktokolwiek inny. Uważasz, że Brazylijczyk powróci do Barcelony?
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia. Ja muszę się martwić sprawami mojego klubu.
Komentarze (11)