Antoine Griezmann zapowiedział, że ma przygotowaną specjalną cieszynkę, kiedy strzeli swojego pierwszego gola na Camp Nou.
Po golu na 1:1 w starciu z Betisem wynik nie był jeszcze odpowiedni na tego rodzaju celebrację, a Antoine wyjął piłkę z siatki, aby jak najszybciej zdobyć drugiego gola, dającego prowadzenie. Kiedy udało mu się to zrobić, strzelając przepiękną bramkę na 2:1 w drugiej połowie po akcji z Sergim Roberto, świętował go w wielkim stylu. Robiąc to, wzorował się na swojej wielkiej pasji, jaką jest NBA. Francuz miał przygotowane konfetti, które podał mu Aviv Levy zajmujący się mediami społecznościowymi Barcelony. Zawodnik włożył je w ręce i wyrzucił do góry w stylu LeBrona Jamesa, który robi to samo z talkiem.
https://x.com/Tyxartt/status/1165787760885739520
Co ciekawe, Francuz bardzo podobną bramkę zdobył ostatnio na treningu.
Komentarze (26)