Rezerwy Barcelony bardzo dobrze rozpoczęły sezon. Nic więc dziwnego, że trenerzy nie dokonali wielu zmian w składzie przed kolejnym spotkaniem. Warto jednak odnotować, że miejsce Marquesa w ataku zajął tym razem Hiroki Abe. Obok niego zagrali Abel Ruiz i Collado, natomiast środek pola ponownie tworzyli Monchu, Reis oraz Riqui Puig.
Niezła gra zniweczona przez błąd Reisa
Barcelona B ponownie szybko otworzyła wynik spotkania. W drugiej minucie piłkę do siatki po dośrodkowaniu Collado z rzutu rożnego wpakował Jorge Cuenca. Kolejną dobrą okazję podopieczni Pimienty stworzyli sobie w 9. minucie, kiedy Hiroki Abe mógł strzelić bramkę głową, ale świetną interwencją popisał się Brandon. Chwilę później Gimnastic przeprowadził groźną akcję, po której piłka trafiła w słupek i poprzeczkę. Barça B miała dużo szczęścia. W 17. minucie kolejny raz dobrze pokazał się na skrzydle Abe, który wywalczył rzut rożny.
W 21. minucie Gimnastic ponownie zagroził bramce rezerw Barcelony. Gospodarze odpowiedzieli jednak piękną akcją. Świetnym, prostopadłym podaniem Abel Ruiz wypatrzył Daniego Morera, jednak ten nie wykorzystał sytuacji. Niestety Barça B w ostatnich 15 minutach niemal całkowicie oddała inicjatywę rywalom. W 35. minucie strzał z wolnego obronił Iñaki Peña, w 37. zawodnik Gimnasticu uderzył wysoko nad poprzeczką, a w kolejnej akcji po uderzeniu z dystansu świetnie interweniował bramkarz rezerw. Kulminacją nieudanych zagrań była strata Reisa z 41. minuty, która doprowadziła do wyrównania na stadionie Johana Cruyffa. Do przerwy nic się nie zmieniło.
Jaime trafia po pięknej akcji, Goidar odpowiada
W drugiej połowie gospodarze prezentowali się dużo lepiej i przez dłuższy czas Gimnastic nie miał dogodnej okazji do strzelenia bramki. Już w 51. minucie rezerwy przeprowadziły kapitalną akcję. Jej autorami byli boczni obrońcy, Guillem Jaime i Dani Morer. Obrona rywali się pogubiła i Jaime pokonał bezradnego bramkarza. W 64. minucie pojedynku na stadionie Cruyffa sytuację sam na sam mógł mieć Hiroki Abe, jednak arbiter odgwizdał spalonego. Minutę później Gimnastic odpowiedział lekkim strzałem, który nie sprawił problemów Iñakiemu. W 70. minucie dobrą akcję przeprowadził Guillem Jaime, a w 74. dobrym strzałem zza pola karnego popisał się Abe.
Kiedy wydawało się, że Barcelona B kontroluje sytuację na boisku, w 76. minucie Gimnastic doprowadził do wyrównania po strzale głową Goldara. Podopieczni Garcíi Pimienty chcieli szybko odpowiedzieć, jednak dośrodkowania nie opanował w polu karnym Abel Ruiz. W 80. minucie dobrą akcję przeprowadził Hiroki Abe, ale chwilę później bardzo niecelnie uderzył na bramkę Morer. W samej końcówce meczu z kontratakiem ruszył Abe, który został brutalnie sfaulowany, a czerwoną kartkę ujrzał Pol. Była to ostatnia godna odnotowania sytuacja boiskowa.
Na miano zawodnika meczu tym razem zasłużył Hiroki Abe. Od początku spotkania był bardzo aktywny i mógł strzelić bramkę. Wyróżniał się swoją dynamiką, dryblingiem i kreatywnością. Obrońcy mieli z nim bardzo dużo problemów, przez co był najczęściej faulowanym zawodnikiem. Naprawdę dobre spotkanie jak na ligowy debiut. Ponadto warto wyróżnić strzelca drugiej bramki, Guillema Jaime. Po dwóch meczach tego sezonu Hiszpan ma na koncie gola i asystę. Warto dodać, że gra na lewej obronie i nie jest to jego nominalna pozycja. Kolejne spotkanie Barça B rozegra 7 września z Ejeą.
Bramki:
1:0, Jorge Cuenca (2’, asysta Collado)
1:1, Pedro (41’)
2:1, Guillem Jaime (54’, asysta Morer)
2:2, Goldar (75’)
FC Barcelona B: Iñaki Peña, Morer (Kike Saverio, min. 80), Ronald Araujo Jorge Cuenca, Guillem Jaime, Riqui Puig, Reis (Sarsanedas, min. 68)., Monchu, Collado, Abel Ruiz (Marqués, min. 86), Hiroki Abe.
Gimnàstic Tarragona: Bernabé, Pol V. (Alabarrán, min 68), Bonilla, Goldar, Viti, J. Rodríguez, D. Petcoff (Loló Pla, min 45), Habrán J.R. (Pol Prat, min 68), Pedro, Pol B. i J. Carreón.
Komentarze (4)