Brazylia wyjątkowo często grała długą piłką. Z kolei Kolumbijczycy starali się, aby Matheus Uribe i Juan Guillermo Cuadrado jak naczęściej dogrywali na skrzydła do Muriela i Rogera Martíneza, którzy sprawiali spore problemy defensywie przeciwników. Brazylijczycy wysłali rywalom sygnał ostrzegawczy już w pierwszej akcji meczu. Richarlison uderzył z nieco dalszej odległości na bramkę, ale piłkę bez większych problemów złapał David Ospina. Kolumbia odpowiedziała w trzeciej minucie, kiedy piłkę z narożnika zagrał Muriel, głową uderzył ją Yerry Mina, a futbolówka otarła się o poprzeczkę bramki Edersona, który zastępował kontuzjowanego Alissona Beckera.
W 19. minucie Brazylia objęła prowadzenie. Neymar precyzyjnie dośrodkował, a Casemiro wyprzedził Tesillo i strzałem głową skierował piłkę do siatki. Już pięć minut później Kolumbijczycy doprowadzili jednak do remisu. Alex Sandro starał się wybić głową piłkę do dośrodkowaniu Tesillo, ale zbyt wysoko uniósł nogę i trafił nią w klatkę piersiową Muriela. W związku z tym amerykański sędzia Ismail Elfath podyktował rzut karny. Sam Muriel zamienił jedenastkę na gola, pewnie pokonując Edersona.
Gol dla Kolumbii wprowadził niepewność w defensywie Brazylii, która dziesięć minut później pozwoliła rywalom na zdobycie drugiej bramki. Martínez znakomicie zmienił rytm akcji, podał do Zapaty, a ten przemycił piłkę do Muriela, który wszedł w pole karne i oddał znakomity strzał prawą nogą.
Po drugim golu dla Kolumbii mecz bardzo się otworzył. Brazylia cały czas szukała dłuższej gry. W drugiej połowie Canarinhos postawili wszystko na atak, a liderem linii ofensywnej zespołu był Neymar. Brazylijczycy doprowadzili do remisu 2:2 w 58. minucie po znakomitej akcji zespołowej. Wszystko rozpoczęło się od długiego zagrania Philippe Coutinho do Daniego Alvesa. Prawy obrońca wszedł w pole karne i znakomicie dośrodkował do Neymara, który skierował piłkę do siatki.
W ostatnich 30 minutach Kolumbijczykom trudno było wrócić do poziomu, jaki prezentowali na początku. Reprezentacja Brazylii była lepsza - swój potencjał pokazywał Richarlison, a kreatywność - Neymar. To nie przełożyło się jednak na gole i mecz zakończył się remisem 2:2.
Arthur rozegrał pełne 90 minut, a w linii pomocy towarzyszli mu na środku Casemiro, a na lewej stronie Philippe Coutinho, zmieniony w 80. minucie przez Henrique.
Komentarze (9)