José Mourinho udzielił wywiadu w Radio Camerún i sporo czasu poświęcił osobie Samuela Eto'o. Portugalski szkoleniowiec wyznał, że były napastnik Barcelony był jednym z najlepszych w swoim czasie i zasłużył na zdobycie Złotej Piłki.
- Ciężko jest pojąć fakt, że Samuel Eto'o nigdy nie zdobył Złotej Piłki. Miał niesamowitą karierę. Grał w najlepszych klubach świata i w najlepszych ligach na świecie, w których odnosił sukcesy. Zdobył niesamowitą liczbę bramek.
- Zagrał w trzech finałach Ligi Mistrzów i dwa z nich wygrał z Barceloną. W każdym strzelił po golu. Wygrał te rozgrywki również z Interem. Poza tym zdobył wiele tytułów mistrzowskich w ligach. Był najlepszym napastnikiem na świecie przez wiele lat i uważam, że zasługiwał na Złotą Piłkę. Na te kwestie nie mamy jednak żadnego wpływu.
- To był absolutnie fantastyczny zawodnik. Najważniejszą rzeczą w przypadku wielkich piłkarzy jest ich wkład w zwycięstwa drużyny. Samuel był wielki z indywidualnego punktu widzenia, ale był również piłkarzem grającym dla zespołu. Zawsze dawał z siebie wszystko, aby drużyna wygrywała. Był zdobywcą trofeów.
- Pamiętam mecz półfinałowy Ligi Mistrzów z sezonu 2009/2010. Graliśmy z Interem rewanżowe spotkanie na Camp Nou. Zostaliśmy w 10 na boisku i Samuel zagrał cały mecz niemal na pozycji prawego bocznego obrońcy. Poświęcił się dla drużyny i zagrał na tamtej pozycji, aby zapewnić nam awans do finału. Właśnie tego potrzebowaliśmy w tamtym momencie. W Mediolanie wygraliśmy 3:1 i na Camp Nou nawet nie musieliśmy strzelić gola. Musieliśmy po prostu dostać się do finału. Eto'o świetnie to zrozumiał. Zrobił to, co było wtedy potrzebne. Jako piłkarz był niemal nie do powstrzymania, ale jego ludzkie wartości sprawiły, że był jeszcze ważniejszy. Był dobrym kolegą i mógł zrobić wszystko, aby tylko jego zespół odniósł zwycięstwo. To wielka wartość i jestem pewny, że Eto'o odniesie sukces również po zakończeniu kariery piłkarskiej.
Komentarze (23)