Jean-Clair Todibo stoi przed wielką szansą na występ w meczu z Sevillą

Dariusz Maruszczak

30 września 2019, 10:54

Sport

23 komentarze

Fot. Getty Images

  • W spotkaniu z Sevillą Jean-Clair Todibo może wystąpić od pierwszej minuty
  • Samuel Umtiti jest kontuzjowany, a Clement Lenglet otrzymał czerwoną kartkę w starciu z Getafe
  • Todibo nie ma na koncie zbyt wielu meczów w profesjonalnej karierze

Do tej pory kibice Barcelony mogli oglądać 19-latka na Camp Nou jedynie w pojedynku z Arsenalem o Puchar Gampera, więc dla Francuza konfrontacja z Sevillą stanowiłaby oficjalny debiut na stadionie Blaugrany. W obecnym sezonie Todibo pojawił się na boisku jedynie w końcówce poprzedniego meczu z Getafe, właśnie z powodu wyrzucenia z boiska Lengleta. Środkowy obrońca może więc w spotkaniu z Sevillą po raz pierwszy wystąpić od pierwszej minuty w duecie z Gerardem Piqué. Doświadczony Katalończyk wsparł Todibo, zapytany o niego w strefie mieszanej: – trenuję z nim każdego dnia i mogę powiedzieć, że ma warunki, aby grać w Barcelonie. Drużyna bardzo wierzy w Todibo.

Poprzedni sezon był dla Todibo debiutanckim w profesjonalnym futbolu. 19-latek grał w podstawowym składzie Toulouse, a w pierwszych dwunastu kolejkach nie wystąpił tylko dwa razy. Od listopada popadł jednak w ostracyzm w związku z odmową podpisania nowego kontraktu i chęcią odejścia do Barcelony. Ani razu nie pojawił się już na murawie w barwach francuskiego klubu. Trudne położenie Todibo przyspieszyło jego transfer do Dumy Katalonii, do której trafił w styczniu za milion euro. Przed nim w hierarchii byli nie tylko Piqué, Lenglet czy Umtiti, ale i Thomas Vermaelen, więc jego szanse na grę były minimalne. Rozważano odesłanie go na wypożyczenie, ale obrońca wolał zostać w drużynie Ernesto Valverde.

Todibo w minionym sezonie rozegrał tylko dwa mecze wyjazdowe z Huescą (0:0) i Celtą (0:2). Co ciekawe, w obu tych spotkaniach otrzymał po żółtej kartce. Wcześniej 6 marca pojawił się na boisku w starciu z Gironą o Superpuchar Katalonii. Po odejściu latem Vermaelena Todibo został czwartym środkowym obrońcą, więc w obecnych rozgrywkach powinien otrzymać więcej szans na grę. Teraz nadeszła jego wielka szansa w związku z absencjami Umtitiego i Lengleta, chyba że Valverde zdecyduje się wystawić na środku obrony piłkarza z innej pozycji. Warto dodać, że Piqué jest o jedną żółtą kartkę od zawieszenia w LaLidze, więc młody obrońca, który do tej pory nie miał okazji do występów, znów mógłby pojawić się na boisku. Dobry występ z Sevillą z pewnością poprawiłby notowania Todibo i wzmocnił jego pewność siebie na dalszą część sezonu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (23)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze