MD: Ronald Araujo może być zabezpieczeniem dla Barcelony na wypadek problemów w obronie

Dariusz Maruszczak

1 października 2019, 12:00

Mundo Deportivo

8 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Barcelona może w tym sezonie potrzebować uzupełnienia środka obrony
  • Katalończycy obserwują w tym kontekście piłkarzy Barçy B
  • Największe szanse na zbliżenie się do pierwszego zespołu ma Ronald Araujo

Barcelona znajduje się w trudnym położeniu, jeżeli chodzi o środek obrony. Kontuzja Samuela Umtitiego i zawieszenie Clementa Lengleta powodują, że Ernesto Valverde będzie musiał sięgnąć po młodego Jean-Claira Todibo, aby uzupełnić skład defensywy w meczu z Sevillą. Ponadto wkrótce przymusowa absencja może czekać Gerarda Piqué, ponieważ Katalończyk ma już cztery żółte kartki w tym sezonie LaLigi i tylko jedno tego typu upomnienie dzieli go od zawieszenia. Na korzyść 32-latka wpływa natomiast rezygnacja z występów w reprezentacji Hiszpanii, więc jego organizm nie powinien być w tak dużym stopniu wyeksploatowany w kontekście całego sezonu. W każdym razie Barça może potrzebować zawodnika, który w razie czego będzie mógł zostać trzecim stoperem, a może nawet zagrać w niektórych spotkaniach.

Jak podaje Mundo Deportivo, Valverde uważnie obserwuje rozwój Urugwajczyka Ronalda Araujo na wypadek, gdyby pojawiły się braki w defensywie. 20-latek może zasiąść na ławce rezerwowych już w najbliższym meczu z Sevillą. Araujo jest na celowniku również w dłuższej perspektywie, gdyby pojawiła się konieczność wzmocnienia w styczniu środka obrony. Piqué i Lenglet wydają się prezentować odpowiedni poziom przygotowania fizycznego (choć obaj narzekali na tegoroczny presezon), mogą rozegrać wiele spotkań w sezonie, a Francuz ma dopiero 24 lata, ale problemem jest zdrowie Umtitiego.

Dla 25-latka poprzedni rok był prawdziwym koszmarem. Pod koniec września zaczął mieć problemy z kolanem i zachowawcze leczenie długo nie przynosiło rezultatów. Umtiti nie chciał jednak poddać się operacji, co zalecali mu lekarze Barcelony. W końcu obrońca pozbył się problemu, ale w obecnych rozgrywkach pojawił się nowy. Na zgrupowaniu reprezentacji Francji doznał pęknięcia drugiej kości śródstopia i jego absencja miała wynieść 5-6 tygodni. Liczne problemy zdrowotne Umtitiego mogą być dla Blaugrany alarmujące.

Tymczasem Araujo wciąż gra w Barcelonie B pod wodzą Garcíi Pimienty. Urugwajczyk ma dobre warunki fizyczne (191 cm), a dodatkowo wyróżnia się przyspieszeniem i szybkością. Valverde pracował z Araujo w trakcie presezonu i cenił jego zachowanie w pierwszym zespole, kiedy zawodnik do niego trafiał, jak i występy 20-latka w rezerwach. Nie można też zapominać, że w Barcelonie B są jeszcze inni środkowi obrońcy Jorge Cuenca i Chumi, po których w razie czego mógłby sięgnąć trener pierwszego zespołu.

Mundo Deportivo podaje, że Barcelona wciąż przeczesuje rynek i nie traci z oczu interesujących piłkarzy z LaLigi oraz innych rozgrywek. W pierwszej kolejności klub chce jednak sprawdzić młodych zawodników, którzy być może będą w stanie wejść na wyższy poziom. Do stycznia mogą pojawić się okazje do gry dla jednego z młodych obrońców Barçy B i dalsze posunięcia klubu odnośnie do środka defensywy mogą zależeć od tego, jak gracz wykorzysta ewentualną szansę.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (8)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze