Trener reprezentacji Niemiec Joachim Low ponownie odniósł się do debaty dotyczącej obsady bramki prowadzonej przez niego drużyny. Niedługo Niemcy zmierzą się z Argentyną i Estonią.
− Wewnętrznie nie było żadnych problemów między bramkarzami. W czerwcu obiecaliśmy Marcowi, że będzie grał w niektórych meczach, ale był wtedy kontuzjowany. Mamy teraz wrzesień i zagra z Argentyną. Relacje Marca i Manuela są dobre, to normalne, że obaj chcą grać w pierwszym składzie. Ter Stegen bardzo się poprawił jako bramkarz – powiedział szkoleniowiec, który, zapytany o groźby prezesa Bayernu, odparł, że ten temat jest już rozwiązany i trzeba go zostawić.
Sam Ter Stegen również skomentował sytuację w bramce w wypowiedzi dla mediów przed jutrzejszym starciem z Argentyną: − presja będzie tak wysoka jak zwykle. Mam nadzieję, że rozegramy dobry mecz i wygramy. Nie jestem pokłócony z Neuerem, on wie, że kiedy udzieliłem tamtej wypowiedzi, była ona dla mnie, nie dla niego. Mamy dobre relacje, bardzo profesjonalne. Dużo rozmawiamy i ten temat nie wywołał między nami kłótni.
Marc, podobnie jak Joachim Low, również odniósł się do słów Uliego Hoenessa: − nie martwię się tym, w ostatnich tygodniach skupiałem się na grze w piłkę. Te deklaracje nie przysparzają mi bólu głowy.
Komentarze (10)