Były zawodnik Barcelony Bojan Krkić wziął udział w programie „Que t’hi jugues” na antenie stacji Cadena SER. Opowiedział m.in. o sytuacji Ansu Fatiego oraz o grze w MLS.
− W wieku 17 lat nie jest się przygotowanym na kontrolowanie czynników zewnętrznych, ale na rywalizację już tak. Ansu Fati pokazał, że jest w stanie grać w Barcelonie. Teraz trzeba pomóc mu stworzyć ścieżkę do przejścia, powinien cieszyć się piłką i grać. Kluivert powiedział ostatnio, że jeśli nie będzie występował w pierwszym zespole, powinien robić w to w rezerwach. Całkowicie się z tym zgadzam – powiedział Bojan.
Piłkarz nie zapomniał, że sam trafił do pierwszej drużyny w tak młodym wieku: − jestem dumny z czterech lat spędzonych w pierwszym zespole. Teraz mam 29 lat i wciąż mam dużą ambicję, by dalej rywalizować na maksa. W Barcelonie są najlepsi na świecie i trzeba mieć wielkie zasługi, by tam grać. Nie można wrócić tylko po to, żeby wrócić. Wiem, że ja nie zasłużyłem jeszcze na powrót.
− Oglądam wszystkie mecze Barçy. Przyzwyczailiśmy się do oglądania poziomu, którego żadni inni kibice nie widzieli, ze składem, który w ciągu 10-15 lat odniósł wiele sukcesów. Messi? Nie sądzę, żeby kończył już karierę, ma się dobrze fizycznie, strzela gole, asystuje i jest ważny dla Barcelony.
Komentarze (4)