Dyrektor ds. relacji instytucjonalnych i sportowych FC Barcelony Guillermo Amor ocenił rezultaty losowania 1/8 finału Ligi Mistrzów, w której Barça zmierzy się z Napoli.
Rywal: Wszyscy przeciwnicy byli trudni. Wiedzieliśmy, że możemy trafić na każdego z nich, a myślenie, że jakiś zespół może być lepszy lub gorszy od drugiego, byłoby brakiem szacunku dla rywali. Napoli to drużyna, którą należy szanować. Niedawno w tym klubie zmieniono trenera i zobaczymy, z czym będziemy mieli do czynienia. Pojedziemy do Neapolu z zamiarem uzyskania korzystnego rezultatu i będziemy chcieli dokończyć dzieła na Camp Nou.
Zmiana trenera: Gdybyśmy spotkali się z nimi teraz, to mogliby odczuć trudności związane ze zmianą szkoleniowca. Jednak od teraz do nadejścia meczu piłkarze mają czas na przyswojenie sobie pomysłów Gattuso. Ważne będzie podejście do tego spotkania w dobrej formie. Obecnie myślimy o tym, co nas wkrótce czeka, czyli o El Clásico. Będzie jeszcze czas na przygotowanie się do pojedynku z Napoli i lepsze poznanie rywala.
Atmosfera: Nie musi na nas wpływać. Uważam, że zawsze lepiej jest grać na wypełnionym stadionie z dobrą atmosferą, nawet jeżeli jest ona przeciwko tobie, niż na pustym i zimnym stadionie. Myślę, że piłkarzowi dużo bardziej odpowiada taka sytuacja.
Dom Maradony: Ludzie kojarzą Napoli z Diego, ponieważ jest tam bogiem. Oczekujemy, że Leo dobrze się tam spisze i będzie decydujący, jak wszędzie.
Komentarze (5)