We wczorajszym spotkaniu z Olot podopieczni Garcíi Pimienty po raz kolejny w tym sezonie wyszli w ustawieniu bez nominalnego środkowego napastnika. Na skrzydle tym razem wystąpił Guillem Jaime, a w środku pola swoją szansę dostał także holenderski pomocnik, Ludovit Reis.
Od pierwszych minut przeważały rezerwy Barcelony, ale niewiele z tego wynikało. Gospodarze starali się szybko kontratakować i choć ich akcje zwykle kończyły się jeszcze przed polem karnym, to potrafiły wywołać zamieszanie w szeregach obrony Barçy B. W 26. minucie spotkania piłka spadła pod nogi Héctora, a ten huknął z kilkunastu metrów, nie dając szans Iñakiemu Peñi. Po jednej z kolejnych szybkich akcji goście domagali się podyktowania jedenastki, ale sędzia uznał, że Araujo nie przekroczył przepisów. W odpowiedzi płaski strzał oddał Collado, trafiając w słupek. W pierwszych 45 minutach więcej bramek już nie oglądaliśmy.
Przerwa niewiele zmieniła. Riqui Puig starał się przyśpieszać akcje przerzutami na skrzydła, ale rywale byli bardzo dobrze ustawieni w obronie. Dopiero w 55. minucie Araujo udało się uwolnić spod opieki obrońców, niestety jego strzał instynktownie obronił Pol Ballesté. Uderzenie Collado z 65. minuty także nie zaskoczyło golkipera Olot. W 78. minucie Araujo trafił do siatki, jednak sędzia dopatrzył się pozycji spalonej i anulował gola. Chwilę później arbiter słusznie nie uznał bramki gospodarzy, ponieważ w tej akcji faulowany był obrońca Barçy B. Już po upływie 90 minut Collado trafił w poprzeczkę z dystansu i była to ostatnia okazja do zdobycia bramki w tym meczu.
Podopieczni Garcíi Pimienty nie rozegrali tym razem dobrego spotkania. Akcjom ofensywnym brakowało polotu, a w samej końcówce jako środkowy napastnik grał nominalny stoper, Araujo. Brak bramkostrzelnego napastnika to wciąż największy problem rezerw Barcelony i jeżeli Katalończycy faktycznie myślą o awansie do Segunda A, to muszą go rozwiązać.
Bramki:
1:0, Héctor (25’)
Olot: Ballesté, Carles Mas (Amagat, min. 71), Masó, Héctor, Pedro (Vivi, min. 70), Soler, Aspar, Alan Baró, Peque, Chavarria oraz Kilian (Arimany, min. 84).
FC Barcelona B: Iñaki Peña, Morer (Mingueza, min.. 83), Araujo, Chumi, Akieme, Riqui Puig, Monchu, Reis (Orellana, min. 76), Alex Collado, Hiroki Abe oraz Guillem (Abel Ruiz, min. 86).
Komentarze (2)