Były kapitan FC Barcelony Andrés Iniesta, a także Thomas Vermaelen, David Villa i Sergi Samper zdobyli pierwsze trofeum z drużyną Vissel Kobe. W meczu otwarcia stadionu olimpijskiego w Tokio ich zespół pokonał Kashimę Antlers 2:0 i sięgnął po Puchar Cesarza. Dzięki temu Vissel Kobel weźmie udział w azjatyckiej Lidze Mistrzów w 2020 roku.
Iniesta rozgrywa drugi sezon w Vissel Kobe i teraz sięgnął po pierwsze trofeum w barwach tego klubu i 36. w karierze. W finałowym starciu 99. edycji Pucharu Cesarza utytułowany zespół Kashima Antlers (osiem mistrzostw i pięć Pucharów Japonii) był bez szans. Vissel Kobe wygrało 2:0. Oba gole padły w pierwszej połowie. Najpierw do własnej siatki trafił Tomoya Inuka (18. minuta), a następnie bramkę zdobył Noriaki Fujimoto (38. minuta).
Andrés Iniesta rozegrał 88 minut. Przez pełne 90 minut na boisku oglądaliśmy innego byłego piłkarza FC Barcelony Thomasa Vermaelena, który był prawym stoperem w ambitnym ustawieniu 3-4-3. Sergi Samper nie znalazł się w kadrze na ten mecz, a David Villa mógł pożegnać się z futbolem, wchodząc na boisko w 90. minucie w miejsce Lukasa Podolskiego. Przypomnijmy, że Villa w ostatnich tygodniach zmagał się z kontuzją i nie doszedł do stuprocentowej sprawności do końca roku.
Mecz z trybun stadionu olimpijskiego w Tokio oglądał oczywiście prezes głównego sponsora FC Barcelony Rakutenu i jednocześnie właściciel klubu Vissel Kobe Hiroshi Mikitani. Z pewnością był on bardzo zadowolony z sukcesu zespołu, który w lidze japońskiej rozczarował i zajął dopiero siódme miejsce.
Komentarze (13)