Abelardo: Jestem przekonany, że jutro rozegramy wspaniały mecz

Dariusz Maruszczak

3 stycznia 2020, 15:06

AS, Marca

1 komentarz

Fot. Getty Images

Były piłkarz Barcelony Abelardo, który został niedawno nowym trenerem Espanyolu, podczas konferencji prasowej przed jutrzejszym meczem z Blaugraną wypowiedział się na temat swojego debiutu na ławce Los Pericos i przygotowań do rywalizacji na Cornellà-El Prat.

Pierwszy tydzień: Oprócz taktyki pracowaliśmy przede wszystkim nad aspektem psychologicznym. Oceniam zespół bardzo dobrze, ma chęć zmiany sytuacji, co ułatwia mi pracę. Jestem bardzo zadowolony. Mieliśmy świetny tydzień treningów. Rozmawiałem z piłkarzami indywidualnie i grupowo, aby odzyskali odpowiedni nastrój. Ten tydzień był fantastyczny i jestem przekonany, że jutro rozegramy wspaniały mecz.

Czynnik emocjonalny: Nie musimy być nerwowi ani spięci. Musimy zacząć ze spokojem w sytuacji, która co prawda nie jest dobra, ale powinniśmy myśleć o teraźniejszości, a nie rozpamiętywać przeszłość. Jutro zaczynamy nową ligę, mamy dwadzieścia meczów i pięć punktów do bezpiecznej strefy. Piłkarze muszą się rozluźnić i realizować zadania, które potrafią najlepiej, zgodnie ze swoimi cechami, a wtedy z pewnością będziemy konkurencyjną drużyną i poprawimy się.

Przygotowania do debiutu: Najważniejszy jest mój zespół, zawsze tak to odbierałem. Kiedy przygotowuję się do meczu, szukam szans na skrzywdzenie przeciwnika, ale w tym tygodniu skupiałem się na Espanyolu. Na odzyskaniu nastrojów u piłkarzy i zmianie sposobu gry, ponieważ nie jest on podobny do stylu Gallego czy Machina. Starałem się, żeby zawodnicy przyswoili sobie tę koncepcję. Musimy poprawić się we wszystkich aspektach i skupiam się na tym, co robi mój zespół.

Brak goli: Musimy poprawić się w aspekcie ofensywnym i w defensywie. Musimy atakować wszyscy i bronić się całym zespołem. Pracujemy nad oboma aspektami i musimy je poprawić, ponieważ bez tego nie osiągniemy celu. Nie mam jednak obsesji, piłkarze muszą być spokojni i tworzyć sytuacje w pobliżu pola karnego rywali.

Derby: Nie mogę prosić kibiców o nic, my musimy ich pobudzić. Wiemy, że będzie więcej fanów, ponieważ to derby i wszyscy Los Pericos lubią wygrywać z Barceloną. Jutro będą chcieli zobaczyć zespół z wyraźnymi znakami tożsamości, wertykalnej gry, konkurencyjności, walki o każdą piłkę. Musimy grać razem, a wtedy kibice zobaczą drużynę, która im się spodoba.

Pojedynek lidera z czerwoną latarnią: W futbolu nigdy nie wiadomo. To mój pierwszy rywal i moim celem jest przygotowanie się w jak najlepszy możliwy sposób i sięgnięcie po zwycięstwo. Nie ma dla mnie znaczenia miejsce w tabeli, to że rywale są pierwsi, a my ostatni. Postaramy się utrudnić im grę. Jeśli rozegramy wspaniały mecz, będziemy mieli szansę na zwycięstwo.

Przeszłość obu trenerów: Podchodzę do tego naturalnie, nie mogę zaprzeczać swojej przeszłości. Czułem się bardzo dumny z gry w Barcelonie przez osiem lat, podobnie jak czuję się równie, a może nawet bardziej dumny z trenowania Espanyolu. Jestem w pierwszej kolejności Perico i jutro zabiorę ze sobą ogromną radość z możliwości pokonania Barcelony, co do tego nikt nie powinien mieć żadnych wątpliwości.

Powody, żeby wierzyć w pokonanie Barcelony: To nie jest misja niemożliwa. Futbol jest jednym z niewielu sportów, w których można grać okropnie i wygrać. Nie ma jednak wątpliwości, że jeśli chcemy zwyciężyć z Barceloną, musimy spisywać się na 200% zarówno w obronie, jak i w ataku, ale nie tylko z tym zespołem, tylko ze wszystkimi rywalami w LaLidze. Mamy swoje mocne strony, drużyna jest podekscytowana i zobaczymy, co się wydarzy. Zdajemy sobie sprawę z trudności, ale nigdy się nie poddaję.

Znaczenie wygranej: Zwycięstwo byłoby imponujące, zwłaszcza na poziomie morale. Byłby to niesamowity zastrzyk energii. Chcę, żebyśmy prezentowali się jak dobry zespół. Byłoby to bardzo ważne w kontekście nastrojów w drużynie, nawet jeśli nie uzyskamy dobrego rezultatu. Chcę, żeby kibice cieszyli się zespołem i w niego wierzyli.

Messi: Myślę tylko o Espanyolu, nie martwi mnie Messi czy Suárez. Barça ma nadzwyczajną drużynę, ale jeśli moi piłkarze zagrają w najlepszy możliwy sposób, mogą sprawić Barcelonie kłopoty.

Słabsza Barca: Nie, uważam, że wszystko jest bardziej wyrównane, ponieważ słabsze zespoły podniosły swój poziom, a wielkim trudniej jest wygrywać mecze. Ponadto drużyny nauczyły się, jak przeciwdziałać Barcelonie w określonych aspektach.

Wynik: Zadowoliłaby mnie słaba gra, ale zakończona zwycięstwem, przede wszystkim ze względu na naszą sytuację. Obecnie potrzebujemy wyników i dlaczego jutro miałby nie nadejść pierwszy?

Myślenie o jutrzejszym meczu: Jestem bardzo spokojny przed tym trudnym wyzwaniem. Mam wspaniały zespół, który się poprawi. Widzę zaangażowanie piłkarzy, którzy chcą odwrócić tę sytuację. Są zjednoczeni i chętni do słuchania i współpracy. To krok do przodu, żeby osiągnąć cel.

Motywacja: Jutro będzie bardzo motywujące spotkanie, ponieważ to derby i typowy pojedynek, na który nie trzeba motywować piłkarzy. Mam nadzieję, że zobaczę kilka rzeczy, które bym chciał.

Klucz do meczu: Musimy być skuteczni. Drużyny takie jak Barça nie dają zbyt wielu szans i musimy być rzetelni na obu połowach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze