W swoim pierwszym meczu w 2020 roku FC Barcelona zmierzy się w wyjazdowych derbach z czerwoną latarnią LaLigi Espanyolem. Ostatnia pozycja Papużek w ligowej tabeli nie może dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę, że sam Leo Messi strzelił w tym sezonie więcej goli niż cały zespół Los Pericos.
Genialny Argentyńczyk prowadzi w klasyfikacji pichichi z 13 bramkami na koncie, tymczasem cała drużyna Espanyolu strzeliła w obecnym sezonie ligowym tylko 12 goli. Dodatkowo Los Pericos nie mają żadnego piłkarza, który wziąłby na siebie większą odpowiedzialność za trafianie do siatki przeciwników.
W tym sezonie bramki dla Espanyolu zdobywało bowiem aż ośmiu różnych zawodników. Co ciekawe, jedynymi graczami, którzy w obecnej kampanii strzelili dla Papużek dwa gole, są Bernardo, Marc Roca i Darder, czyli zawodnicy niewystępujący na szpicy.
Dziś Leo Messi może jeszcze powiększyć swoją przewagę nad Espanyolem pod względem zdobytych bramek, ponieważ w dotychczasowych 25 meczach z Los Pericos Argentyńczyk trafił do siatki aż 22 razy. Warto podkreślić, że w ostatnich 14 starciach derbowych crack z Rosario strzelił aż 19 goli. W poprzednim sezonie zdobył po dwie bramki w obu meczach ligowych z Espanyolem.
Komentarze (2)