Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty dzisiejszego meczu z Eibarem zdaniem Redakcji?
Najlepsze: Messi
Tym razem wybór jest oczywisty i nie mógł być inny. Cztery gole w jednym spotkaniu, pełna kontrola i dominacja nad grą. Leo był niczym Jordan rzucający w sezonie zasadniczym powyżej 50 punktów. Zmiażdżył Eibar na każdym polu i na pewno nie zostawił kibiców z poczuciem niedosytu. Wydaje się, że skuteczność włączyła się mu w najbardziej odpowiednim momencie, mając na uwadze zbliżający się mecz w Lidze Mistrzów.
Najgorsze: Boki obrony
Barcelona zdominowała gości na własnym boisku, jednak boczni defensorzy nie zaprezentowali się choćby przyzwoicie. W defensywie mieli momenty, w których podejmowali złe decyzje, jednak najgorsza była bierność i nijakość w ofensywie. Zwłaszcza w pierwszej połowie skrzydła zostały przesiąknięte bylejakością. W najbliższym starciu z Napoli to właśnie boczni obrońcy mogą okazać się piętą achillesową Dumy Katalonii.
Komentarze (44)