Ilaix Moriba to kolejny pomocnik z La Masii, którego należy uważnie obserwować. Pomimo młodego wieku ma on już za sobą debiut w Barcelonie B, w której to barwach zdobył ostatnio decydującą bramkę z Llagosterą (3:2). To także istotny zawodnik Juvenilu A, a swój talent pokazywał w tym sezonie już wielokrotnie.
Biogram
Ilaix urodził się 19 stycznia 2003 roku w mieście Konakry, a więc w stolicy Gwinei. Razem ze swoimi rodzicami przeprowadził się do Hiszpanii i na samym początku zaczął grać dla Espanyolu. Dość szybko dołączył jednak do La Masii. Stało się to w 2010 roku, gdy miał zaledwie osiem lat. Od tamtej pory szybko piął się po kolejnych szczeblach szkółki FC Barcelony i grał z zawodnikami starszymi od niego.
Dotychczasowa kariera
Ilaix od momentu dołączenia do La Masii zawsze był jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników. W Infantilu A błyszczał na prestiżowym turnieju MIC i w finale strzelił bramkę, która zapewniła drużynie zwycięstwo z Espanyolem (3:2). W Cadete B młody pomocnik był najlepszym graczem na turnieju imienia Kevina de Bruyne. Barcelona wygrała ten puchar, pokonując w decydującym pojedynku Anderlecht 1:0, a zwycięskiego gola strzelił nie kto inny jak Moriba. Do niego również powędrowała nagroda dla najlepszego gracza. W Juvenilu B był kluczowym graczem w układance Franca Artigi. Warto zatrzymać się przy przedsezonowych rozgrywkach, gdzie piętnastolatek pokazał swój ogromny potencjał i zrobiło się o nim głośno. Zespół Artigi rozgrywał puchar w Sant pol de Mar i w meczu z Realem Madryt Ilaix ustrzelił hattrick, a także otrzymał za to spotkanie nagrodę MVP. Każde trafienie miało swoją urodę, jednak o jednej bramce mówiło się bardzo długo. Moriba trafił do bramki z połowy boiska, chwilę po rozpoczęciu gry.
W tamtym sezonie zawodnik zadebiutował także w drużynie Juvenilu A i w wieku piętnastu lat, dziewięciu miesięcy i pięciu dni w spotkaniu z Interem Mediolan U-19 otrzymał szansę w Młodzieżowej Lidze Mistrzów. Już w czwartej minucie zanotował asystę przy bramce Konrada de la Fuente. Moriba rozegrał wtedy pełne 90 minut, prezentując dobry futbol. W połowie sezonu otrzymał awans do drużyny prowadzonej przez Denisa Silvę i wziął udział w treningu Barçy B. Na początku obecnego sezonu współpracował z Víctorem Valdésem. Dobrze prezentował się na przedsezonowym Otten Cup i część presezonu spędził także z zespołem rezerw. Na początku kampanii ligowej Víctor wystawił go kilka razy na pozycji skrzydłowego, jednak mimo że strzelił piękną bramkę, było widać, że nie jest to dla niego odpowiednie miejsce na boisku. Po krótkim czasie Valdésa w Juvenilu A zastąpił Artiga i Ilaix aktualnie jest u niego ważnym zawodnikiem.
Tutaj możecie zobaczyć występ Moriby w spotkaniu z San Francisco:
Pomocnik wystąpił niedawno także na Mistrzostwach Świata do lat 17 w Brazylii, gdzie również się wyróżniał i w czterech meczach przebywał na murawie przez 322 minuty. W tym czasie strzelił jednego gola i zanotował dwa kończące podania. W Barcelonie B zadebiutował w pojedynku z Ejeą 7 września 2019 roku. Miał wtedy szesnaście lat, siedem miesięcy i dziewiętnaście dni i stał się drugim najmłodszym debiutantem w rezerwach od sezonu 2010/2011 (młodszy był tylko Alejandro Grimaldo). Po raz pierwszy od pierwszych minut pojawił się w pojedynku z AE Prat. W Juvenilu A strzelił w obecnym sezonie cztery gole. Aktualnie jest regularnie powoływany do kadry Hiszpanii do lat 17 i w ostatnich spotkaniach zagrał z opaską kapitana.
Warto wspomnieć też o tym, że Barcelona rok temu bardzo mocno walczyła o to, by Ilaix pozostał w klubie i przedłużył swój kontrakt. Z La Masii chciało go wyciągnąć wiele klubów, wśród których wymieniało się między innymi Chelsea Londyn, Manchester City, Borussię Dortmund i Juventus Turyn. Chłopak ostatecznie podpisał nową umowę do 2022 roku, dzięki której został najlepiej opłacanym zawodnikiem szkółki i zarabia około 500 tysięcy euro rocznie. Jego klauzula wykupu wynosi 100 milionów euro. Warunki kontraktu zostały przez przypadek wysłane mailem do Espanyolu. Rywale byli oszołomieni tymi liczbami i źródło żartobliwie podało ESPN, że Moriba zarobi więcej niż niektórzy zawodnicy Pericos. Trzeba dodać, że jego agentem jest Jonathan Barnett, który reprezentuje wielu znanych piłkarzy, do których można zaliczyć między innymi Garetha Bale’a, Saula Ñígueza czy też Masona Mounta.
Wspomniane wyżej trzy gole można obejrzeć tutaj:
Tak z kolei zaprezentował się z Prat, kiedy wyszedł w podstawowym składzie:
Tutaj z kolei jego akcja przeprowadzona na Otten Cup:
Charakterystyka i zalety
Moriba to głównie środkowy pomocnik, potrafiący grać na całej długości boiska. To piłkarz w stylu box-to-box, który zdaniem ekspertów poradziłby sobie także na pozycji cofniętego rozgrywającego. Ilaix nie jest typowym pomocnikiem w stylu FC Barcelony. Nie przypomina więc Xaviego Hernándeza lub Sergio Busquetsa (chociaż sam przyznaje, że się na tych graczach wzoruje). To piłkarz o dobrych warunkach fizycznych, który bardzo dobrze chroni i kontroluje piłkę, potrafi wykorzystać swoją siłę i wie, kiedy dać się przeciwnikowi sfaulować. Dysponuje świetną techniką użytkową, często wykorzystuje swoje dobre umiejętności dryblingu i nie boi się wchodzić w pojedynki. Nawet mimo tego, że często gra z zawodnikami o kilka lat starszymi od niego. Siedemnastolatek potrafi przetrzymać piłkę, uspokoić grę, ale też szybko ją przyspieszyć. Dysponuje świetnym przerzutem i nie boi się zagrywania prostopadłych piłek do napastników. Potrafi też odnaleźć się w polu karnym, a jego wejścia z drugiej linii mogą być zagrożeniem dla obrońców.
Zdecydowanie jedną z największych zalet Ilaixa jest potężne uderzenie z dystansu. W taki sposób młody zawodnik wielokrotnie strzelał piękne bramki, które często dawały jego drużynom zwycięstwo (jak na przykład trafienie z Juvenilu B w derbowym spotkaniu z Espanyolem czy w finale na wspomnianym wcześniej turnieju Kevina de Bruyne). Trzeba przyznać, że Moriba potrafi grać bardzo dojrzale jak na swój młody wiek, co zaowocowało tym, że w tym sezonie pojawił się już dwukrotnie w pierwszej jedenastce Barçy B i aktualnie w drużynie Garcíi Pimienty rozegrał 258 minut, strzelając w ostatnim meczu decydującego o triumfie gola.
Ilaix potrafi dobrze grać na jeden kontakt, dominować w środku pola i nieźle radzi sobie w defensywie. To także bardzo inteligentny gracz. Wielokrotnie jego styl gry był porównywany do Paula Pogby, a także do Yayi Touré.
Wspomniane wyżej dwie bramki z dystansu:
Jeden z goli dla Juvenilu A z tego sezonu:
Denis Silva, trener Ilaixa z Juvenilu A:
Jest trochę nowoczesnym pomocnikiem. Dobrze jest mieć go w Barcelonie. La Masia nie może się składać tylko z zawodników w stylu Puiga lub Monchu – małych graczy z dużym talentem. Piłkarskie trendy zmieniają się co roku, co miesiąc, jednak Ilaix nie znajduje się tutaj tylko dlatego, że jest wysoki i silny, lecz dlatego, że jest dobry w każdym aspekcie gry.
Jest bardzo silny fizyczne, ale jest także bardzo inteligentnym graczem. Większość ludzi tego nie docenia. Tutaj nazywa się go Paulem Pogbą La Masii, ponieważ przypomina młodego Pogbę, ale jest też bardzo, bardzo inteligentny i to jest jego wielki potencjał.
Słabe strony
W słabych stronach Ilaixa można wymienić to, że jego przyspieszenie na pierwszych metrach nie jest zbyt imponujące. Lepiej wygląda to, gdy już się rozpędzi. Można też pisać o jego orientacji taktycznej, ponieważ już kilkukrotnie zdarzało się, że był zaskoczony przez zawodnika wybiegającego zza jego pleców. Moriba musi być jeszcze bardziej regularny w swoich występach, ponieważ zdarzały mu się w ostatnich miesiącach mecze słabe. Jednak nieregularność w tak młodym wieku jest normalna i można liczyć na to, że z czasem się to znacznie poprawi. Musi także dobrze wiedzieć, w którym momencie oddać futbolówkę, jednak to nie jest w tym momencie zbyt duży problem i widać w tym aspekcie poprawę.
Przewidywania
Moriba dokończy ten sezon jako gracz Juvenilu A i jest duża szansa, że jeszcze kilka razy otrzyma minuty w Barcelonie B. Po tej kampanii niemal pewne jest to, że otrzyma swój awans do drużyny prowadzonej przez Pimientę. Miejmy nadzieję, że rezerwom uda się wywalczyć awans do Segunda División i Ilaix będzie mógł się ogrywać na wyższym szczeblu rozgrywkowym. W tej chwili nie wykluczyłbym także tego, że pomocnik weźmie udział w presezonie z pierwszą drużyną i w kolejnym sezonie będzie miał możliwość, by w miarę regularnie trenować z pierwszym zespołem Dumy Katalonii. Czy jego debiut w pierwszej drużynie nastąpi już w kolejnej kampanii? W tej chwili ciężko to przewidzieć i będzie zależało to od wielu czynników, jednak jasne jest to, że Barça na niego bardzo mocno postawiła - zarówno jeśli chodzi o projekt sportowy, jak i aspekt ekonomiczny. Pozostaje mu kibicować i liczyć, że jego rozwój dalej będzie postępował zgodnie z planem. Zaznaczyć trzeba także, że Barcelona nie ma zawodnika o takim profilu w kadrze pierwszej ekipy.
Komentarze (14)