Przykłady boiskowych sytuacji, które definiują Marca-André ter Stegena

Dariusz Maruszczak

30 kwietnia 2020, 17:00

FCBarcelona.es

6 komentarzy

Fot. Getty Images

  • W 28. urodziny Marca-André ter Stegena oficjalna strona internetowa FC Barcelony przypomniała kilka sytuacji świadczących o tym, jakim bramkarzem jest Niemiec
  • Golkiper Blaugrany imponuje m.in. refleksem, koncentracją, chłodną głową i umiejętnościami technicznymi
  • Ter Stegen udowadniał te cechy m.in. poprzez podwójne interwencje w meczach z Bayernem i Sevillą, zaliczane asysty czy podczas remontady z PSG

Koncentracja

Bramkarze Barcelony nie zawsze mają pełne ręce roboty. Często bywało tak, że golkiper musiał zachować odpowiednią koncentrację, aby wypełnić swoje obowiązki w jednej akcji, która mogła zadecydować o wyniku meczu. Ter Stegen pokazał taką cechę już w debiutanckim występie w barwach Blaugrany. Katalończycy mierzyli się wówczas z APOEL-em w Lidze Mistrzów 2014/2015 i prowadzili 1:0. Cypryjczycy oddali zaledwie jeden groźny strzał na bramkę, ale Niemiec stanął na wysokości zadania i popisał się skuteczną interwencją. Później Ter Stegen nie zawsze był tak skoncentrowany, ale z biegiem czasu dojrzał i niejednokrotnie potrafił zachować pełne skupienie i ratować wynik Barcelonie w najtrudniejszych sytuacjach. Stało się to jego cechą charakterystyczną. Łącznie w 224 spotkaniach 28-latek zanotował 591 interwencji. Uwagę zwraca zwłaszcza jego występ w El Clásico w 2017 roku na Bernabéu, gdy 12 razy zatrzymywał strzały rywali, co jest jego najlepszym wynikiem w spotkaniach ligowych.

Refleks

Znakami firmowymi Ter Stegena są też silna ręka oraz refleks. Obie te cechy pokazał w rewanżowym meczu z Bayernem Monachium w półfinale Ligi Mistrzów, również w rozgrywkach 2014/2015. Bawarczycy starali się odrobić straty, a w 39. minucie wydawało się, że wyrównają wynik rywalizacji. Robert Lewandowski miał piłkę na czystej pozycji dziesięć metrów przed bramką strzeżoną przez bramkarza Barcelony, ale Niemiec zdążył wyciągnąć rękę, której nie przełamał mocny strzał Polaka. Mimo to piłka dokręcała się do bramki, jednak Ter Stegen popisał się szybkością reakcji i zdołał wybić ją z linii bramkowej.

To nie była jedyna podwójna interwencja Ter Stegena w barwach Barcelony. 28-latek niezwykłym wyczynem popisał się w meczu z Sevillą w poprzednim sezonie LaLigi, gdy zanotował aż dwie takie parady. Refleks i siła rąk pomogły Ter Stegenowi w osiągnięciu 61% skuteczności obronionych strzałów we wszystkich rozgrywkach w Dumie Katalonii. Ponadto Niemiec w latach 2016-2018 pomógł Blaugranie w uzyskaniu najlepszej passy w historii LaLigi pod względem liczby spotkań bez porażki. Dzięki temu jest rekordzistą Primera División i piłkarzem, który grał wówczas najdłużej, ponieważ spędził na murawie więcej minut niż Leo Messi, choć wystąpili oni w takiej samej liczbie pojedynków.

Rozegranie piłki

O znaczeniu Ter Stegena w rozpoczynaniu akcji przez Barcelonę wiedzą wszyscy. Były golkiper Borussii Mönchengladbach osiągnął prawdziwe mistrzostwo w tym elemencie gry i ma wielką rolę w utrzymywaniu się przy piłce przez Blaugranę i w omijaniu pressingu. Skuteczność zagrań Ter Stegena wynosi od 76 do 88%, a w obecnych rozgrywkach Niemiec zanotował już 1097 podań.

Ter Stegen wciąż się rozwija i widać to nawet po tym, że zaczął zaliczać asysty. W siódmej kolejce obecnego sezonu LaLigi jego precyzyjne podanie pozwoliło Luisowi Suárezowi na zdobycie pierwszej bramki w meczu z Getafe. Podobnej sztuki dokonał w 16. kolejce, gdy rywalem Katalończyków była Mallorca. I tym razem Barcelona wyszła na prowadzenie dzięki asyście Niemca, który otworzył drogę do bramki Antoine’owi Griezmannowi. Były to wyjątkowe wydarzenia, ponieważ żaden inny bramkarz Barcelony w tym stuleciu nie zanotował asysty w spotkaniu ligowym.

Odwaga i chłodna głowa

Jest jeszcze jedna akcja, która definiuje Ter Stegena. Po historycznej remontadzie w rewanżowym meczu z PSG w sezonie 2016/2017 podkreślano rolę Neymara czy strzelca decydującego gola Sergiego Roberto, ale warto zwrócić uwagę na zachowanie Niemca w samej końcówce. Ter Stegen wyszedł wysoko na połowę PSG, próbując rozpaczliwie pomóc zespołowi w odrobieniu strat. Cały wysiłek mógł zostać zaprzepaszczony, gdy Marco Verratti wyłuskał piłkę Ardzie Turanowi po źle rozegranym stałym fragmencie gry. Turek był ostatnim zawodnikiem dzielącym pomocnika PSG od pustej bramki Barcelony. Ter Stegen zdołał jednak wrócić i przejąć futbolówkę, nie dał jej sobie zabrać Włochowi, a sędzia ostatecznie odgwizdał faul na bramkarzu Dumy Katalonii. Pierwsza próba dośrodkowania ze strony Neymara nie była udana, ale Brazylijczyk przy drugiej szansie się poprawił, Roberto trafił do siatki i Barça dokonała historycznej remontady.

Ta akcja prowadzona w tak skrajnych emocjach również pokazuje spokój, w jakim Ter Stegen zachowuje się w trudnych sytuacjach, gdy musi opuścić własne pole karne. Inny dowód na to mieliśmy zresztą także przy jednej z jego asyst. Ter Stegen to modelowy przykład zachowującego zimną krew bramkarza, na którego nie wpływają stresujące okoliczności.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze