Rozpoczęcie treningów w grupach może się opóźnić

Maciej Łoś

16 maja 2020, 09:30

Mundo Deportivo

6 komentarzy

Fot. Getty Images

  • Dziś wznawia rozgrywki Bundesliga, z kolei LaLiga może mieć kolejne opóźnienia
  • Madryt, Barcelona i część Kastylii i Leónu wciąż pozostają w fazie 0, przez co kluby z tych regionów mogą mieć problemy z treningami w grupach
  • W fazie 0 niedozwolone są zgromadzenia, w których bierze udział więcej niż 10 osób

Dziś, po dwóch miesiącach przerwy, ponownie startuje Bundesliga. Drużyny niemieckie walczące w Lidze Mistrzów i Lidze Europy będą miały przewagę nad resztą zespołów z ligi, które dopiero będą wznawiane. Powrót LaLigi może się jeszcze dodatkowo opóźnić.

Wszystko przez to, że Barcelona i Madryt będą ostatnimi miastami, które rozpoczną fazę 1. W fazie 0 zabronione są zgromadzenia, w których bierze udział więcej niż 10 osób. Z tego powodu kluby z tych dwóch metropolii będą miały problemy ze wznowieniem treningów w grupach.

Wciąż nie wiadomo, czy sporty profesjonalne otrzymają specjalne przywileje pozwalające na treningi z większą liczbą zawodników. Jeśli tak się nie stanie, to Atlético, Real, Barcelona i Espanyol wznowią treningi grupowe później niż reszta ligi. Innymi słowy, powrót LaLigi 12 czerwca jest zagrożony. Co więcej, Gerard Piqué poprosił Javiera Tebasa o więcej czasu na przygotowania.

Jeden z możliwych scenariuszy zakłada, że drużyny z regionów, w których wciąż trwać będzie faza 0, będą mogły w szczególnych przypadkach wyjechać do miast będących w fazie 1, by móc wznowić treningi grupowe. Barcelona nie chce się jednak zgodzić na takie rozwiązanie i ma zamiar trenować tylko i wyłącznie w Ciutat Esportiva. Piłkarze Barçy nie chcą spędzać kolejnych tygodni w izolacji w nowym miejscu. 

Część zawodników z LaLigi obawia się również kontuzji w trakcie bardzo intensywnego końca rozgrywek. Mają oni rozegrać 11 meczów w niecałe półtora miesiąca. Każdy mecz będzie ważny w kontekście walki o tytuł lub o utrzymanie, dlatego piłkarze będą zmuszeni do największego wysiłku po ponad 60 dniach bez treningów.

Dodatkowo spotkania będą rozgrywane w wysokich temperaturach, do których zawodnicy nie są przystosowani w tej fazie sezonu. Gorąc, wilgotność i granie co trzy dni w różnych częściach kraju zwiększa ryzyko urazów. Dodatkowo część drużyn może przystąpić do gry z opóźnieniami w treningach.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (6)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze