Były trener Antoine’a Griezmanna z okresu pracy w Realu Sociedad Martín Lasarte w wywiadzie dla Radio Marca wypowiedział się na temat sytuacji, w jakiej znalazł się ostatnio Francuz.
– To, co się widzi w przypadku Griezmanna, jest jak jego karykatura. Widzę, że jest smutny, ma opuszczoną głowę, biega bez większego sensu… – stwierdził Lasarte.
Były trener Francuza uważa, że nie ma on jednak odpowiedniego wsparcia. – Trener ma pełne prawo robić zmiany, kiedy zechce, ale nie mam wrażenia, żeby to, co stało się w ostatnim meczu, pomogło sytuacji psychologicznej Griezmanna. Gdy jakiemuś graczowi nie wychodzi, trener powinien być przy nim, aby go wspierać i mu pomagać. Oczywiście Antoine musi wziąć na siebie odpowiedzialność, ale otoczenie nie pomaga mu w odniesieniu sukcesu.
Lasarte uważa, że wiele rzeczy potoczyło się źle dla Griezmanna. – Byłoby lepiej, gdyby przeszedł do Barcelony rok wcześniej. Mam wrażenie, że w momencie, gdy powiedział, że zostaje w Atlético, coś się zepsuło z szatnią Blaugrany. Być może Griezmann miał na początku pewne trudności z przystosowaniem się, ale później, w grudniu czy styczniu, był już moim zdaniem lepszy. Teraz sprawia wrażenie smutnego i przygnębionego. Prawda jest taka, że nie wiem, czy zmiana trenera w Barcelonie była najbardziej udana, nie wygląda na to, żeby drużyna bardzo się poprawiła. To z pewnością również wpływa na sytuację Griezmanna.
Na temat Griezmanna wypowiedział się też prezes Atlético Enrique Cerezo w rozmowie z Onda Cero. – Przyjaźniłem się z nim. Był dobrym chłopakiem i wspaniałym piłkarzem. Wszyscy przeżywamy wzloty i upadki. Wyobrażam sobie, że nie przechodzi tego dobrze, ale wyjdzie z tego i odniesie sukces, ponieważ jest wielkim zawodnikiem.
Komentarze (19)