AS: Piqué, Busquets i Alba mogą odejść z Barcelony

Julia Cicha

19 sierpnia 2020, 11:00

AS

102 komentarze

Fot. Getty Images

  • Gerard Piqué, Sergio Busquets i Jordi Alba spotkają się z Ronaldem Koemanem, by pomówić o swojej przyszłości
  • Cała trójka musi zaakceptować zmniejszenie swojej roli, jeśli chce pozostać w klubie
  • Trener wciąż będzie na nich liczył, jeśli podporządkują się jego życzeniom

Dziennik AS informuje dziś, że Ronald Koeman planuje spotkać się z Gerardem Piqué, Sergio Busquetsem i Jordim Albą, by porozmawiać o ich przyszłości. Holender przez wiele lat był piłkarzem, ma doświadczenie trenerskie oraz zna Barçę, a do tego doświadczył bolesnego upadku w Lidze Mistrzów w sezonie 1994/95. Zdaje więc sobie sprawę, że w klubie pojawił się problem z szatnią.

We wczorajszym wywiadzie Josep Maria Bartomeu zapewnił jedynie, że Leo Messi będzie „filarem projektu Koemana”. Pozostali piłkarze, których pozycja w ostatnich latach była niepodważalna, nie mają obecnie pewnego miejsca w klubie. Z tego powodu trener chce spotkać się z Piqué, Busquetsem i Albą i opowiedzieć im o swoich pomysłach. Gerard jest jednym z weteranów, którzy najlepiej spisywali się w tym sezonie. Jego styl życia, liczne podróże w trakcie sezonu i pozaboiskowe zajęcia nie dają jednak najlepszego przykładu w szatni. Koeman uważa ponoć, że konieczne jest podporządkowanie się pewnym regułom, by zaprowadzić porządek w szatni. Piqué musi zdecydować, czy jest gotowy to zaakceptować i być wzorem dla innych. Pod względem piłkarskim trener ma na niego liczyć w kolejnej kampanii.

W trudniejszej sytuacji jest Sergio Busquets. Niedawno pojawiły się informacje, że Koeman wolałby wystawiać na jego pozycji Frenkiego de Jonga, co umieściłoby Hiszpana na pozycji zmiennika. Wciąż mógłby on grywać w niektórych meczach, ale już teraz zawodził w najważniejszych spotkaniach. Trener chciałby wiedzieć, czy pomocnik jest gotowy zaakceptować drugorzędną rolę bez wprowadzenia toksycznej atmosfery w szatni. Jeśli nie, poprosi go o odejście. Trzeba jednak dodać, że Cadena COPE podawała informacje od agenta Busquetsa, który zapewniał, że jego klient nie odejdzie, a Barça go o to nie poprosiła.

Jordi Alba w ofensywie wciąż jest jednym z najlepszych lewych obrońców, jeśli jest skupiony i nie zachowuje się dziecinnie, co miało miejsce w Lizbonie, kiedy cudem nie został wyrzucony z boiska po wykopaniu piłki w kierunku sędziego. W obronie zdaniem ASa gra Hiszpana pozostawia jednak sporo do życzenia – nie wytrzymuje on presji oraz wymagań fizycznych ważnych meczów. Jego pozycja w przyszłym sezonie nie jest pewna i jeśli nie zaakceptuje nowej roli, również może odejść z Camp Nou.

AS wspomina, że Koeman w przeszłości widywał już trudne sytuacje w barcelońskiej szatni. Sam miał problemy ze Stoiczkowem, który oskarżył go o bycie faworyzowanym przez Cruyffa. „Nie mam z nim problemów, jeśli on ma problem ze mną, musi ze mną rozmawiać i tyle” – powiedział Koeman po wybuchu Bułgara po spotkaniu z Austrią Wiedeń. Później w sezonie 1994/95 Romario uciekł do Brazylii, a drużyna, która wygrała wszystko, zaczęła się rozpadać. Po takich doświadczeniach Ronald z pewnością będzie umiał lepiej poradzić sobie w obecnej sytuacji.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (102)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze