Rafinha powrócił do Barcelony po wypożyczeniu z Celty. Wciąż nie wiadomo, gdzie będzie on grał w przyszłym sezonie. Kontrakt Brazylijczyka z Barçą kończy się za rok i już w styczniu będzie on mógł podpisać wstępną umowę z nowym klubem za darmo.
Rafinha jest jednym z piłkarzy, których przyszłość wciąż nie została rozwiązana. Brazylijczyk przez ostatni sezon był wypożyczony do Celty Vigo, jednak klub z Galicji nie zdecydował się go wykupić, dlatego zawodnik powrócił do Barçy i trenuje w Ciutat Esportiva. Obecne okienko transferowe jest ostatnim, podczas którego Barcelona może zarobić na pomocniku, ponieważ jego kontrakt wygasa w 2021 roku i już w styczniu będzie mógł negocjować odejście za darmo do nowego zespołu.
Barcelona wycenia Rafinhę na 16 milionów euro i nie chce zejść z tej ceny. Najbardziej zainteresowana usługami Brazylijczyka wciąż pozostaje Celta Vigo, na horyzoncie jest też Leeds Marcelo Bielsy, do którego w ostatnim czasie dołączył kuzyn pomocnika - Rodrigo. Angielski klub uznał jednak Rafinhę za zbyt drogiego.
Młodszy z braci Alcântara rozegrał w zeszłym sezonie 32 mecze w barwach Celty, w których strzelił cztery gole. To był już drugi pobyt Brazylijczyka na wypożyczeniu w tym klubie. Wcześniej występował tam w sezonie 2013/2014.
Komentarze (22)