José Mourinho udzielił wywiadu serwisowi Joe. Portugalczyk skomentował w nim ostatnią sytuację związaną z próbą odejścia Leo Messiego z Barcelony. Wspominał także zwycięstwo Interu nad Barceloną w 2010 roku.
- Kupno Leo Messiego przez Tottenham? Nie ma opcji. W Tottenhamie respektujemy zasady Finansowego Fair Play. On mógłby przejść tylko do klubu, który łamie te przepisy. Mogę pozwolić sobie na zakup Messiego jedynie w mojej drużynie w grze Top Eleven.
- Serial Amazona na temat ostatniego sezonu Tottenhamu? Jeśli pytasz mnie o opinię, to nie podobał mi się. Cenię sobie prywatność, nie lubię otwierać swojego domu obcym ludziom, ale fani są zainteresowani tym, co dzieje się w klubie, jak to wszystko wygląda od środka. Większość kamer była schowana, znajdowały się np. w biurach, w salach konferencyjnych, na boiskach treningowych. Widzieliśmy je jedynie wtedy, gdy podróżowaliśmy i kamerzyści musieli nam towarzyszyć.
- Pytasz mnie o rewanż w półfinale Ligi Mistrzów w sezonie 2009/2010 pomiędzy Barceloną i Interem, to było ciekawe doświadczenie. Nie spodziewałem się, że zraszacze włączą się tak szybko po końcowym gwizdku. Nie celebrowałem tego zwycięstwa tak bardzo, jak bym chciał, ponieważ mi na to nie pozwolili.
Komentarze (24)