Zapraszamy do krótkiego przeglądu dzisiejszych wydań hiszpańskiej prasy. O czym piszą Mundo Deportivo, Sport, L'Esportiu, Marca i AS? Przekonacie się poniżej.

"To był karny!" - Gil Manzano i VAR ignorują oczywiste nadepnięcie Messiego przez Diego Costę w polu karnym w doliczonym czasie gry. To zagranie mogło przesądzić o wygranej z solidną Sevillą. Barça z czasem grała coraz lepiej, Cou strzelił gola, a Dest zadebiutował. Dziś ostatni dzień okienka w oczekiwaniu na Érica Garcíę i Depaya. "Klasyk z laniem" - Barça liderem ligi kobiecej po goleadzie z Realem, wynik mógł być jeszcze wyższy. Real liderem, Casemiro mógł dostać czerwoną kartkę. Historyczne porażki Liverpoolu i United. Koszykarze Barçy są w kwarantannie i nie trenują w oczekiwaniu na testy na koronawirusa. Nadal pokonał Kordę i zagra w ćwierćfinale Rolanda Garrosa z Sinnerem.

"Optymistyczny punkt" - odważna Barça nie uległa planowi taktycznemu Lopeteguiego. Coutinho wyrównał po bramce Luuka de Jonga, a Trincão mógł doprowadzić do zwycięstwa. Piłkarki Barçy rozgromiły Real w pierwszym El Clásico. Courtois sprawił, że Real wygrał, choć jeszcze nie przekonuje. Nadal zagra w ćwierćfinale Rolanda Garrosa z Sinnerem. Koszykarze Barçy w kwarantannie do wtorku. Melamed dał wygraną Espanyolowi na stadionie Nova Creu Alta.

"Prawdziwa liga" - Barça zremisowała z pierwszym rywalem z wysokiej półki i nie udało jej się pokonać trudnej i ambitnej Sevilli. Sergiño Dest zadebiutował, a dziś klub spróbuje zadowolić Koemana, wzmacniając zespół w ostatnim dniu okienka. Wiele brakuje, by nazwać to El Clásico - Barça jest poza zasięgiem Realu, który będzie musiał pracować, by być dobrym rywalem. Gol młodego Melameda sprawił, że Espanyol dalej jest niepokonany, a Sabadell znajduje się w dole tabeli, obok Girony. Paula Badosa - światło, które błyszczy w Paryżu. Tenisistka gra dziś o ćwierćfinał Rolanda Garrosa. Didac Costa chce poprawić swój ostatni wynik samotnego opłynięcia świata w 108 dni. Trzy przypadki koronawirusa w koszykarskim zespole Barcelony sprawiły, że przełożono wczorajszy mecz i nie wiadomo, co będzie z kolejnymi.

"Umie cierpieć i umie wygrywać" - Real jest liderem po świetnym występie Courtois. Vinicius wyprowadził drużynę na prowadzenie, a Los Blancos dominowali, ale nie byli skuteczni. Levante było odważne i poprawiło się dzięki zmianom. Mogło wyrównać, ale zatrzymało się na belgijskim murze w bramce. Benzema ustalił wynik spotkania. Lopetegui zatrzymał Barçę. Sevilla grała z Katalończykami jak równy z równym. Piłkarki Barcelony pokazały dystans dzielący je od Realu. Z łatwością wygrały pierwsze El Clásico, a Hansen wyróżniała się na boisku. Mourinho mści się na United z historyczną goleadą. Aston Villa rozbiła Liverpool Kloppa 7:2.

"Liderzy" - Real poprawił się, ale cierpiał, by wejść na pierwsze miejsce w tabeli. Zdecydowały gole Viniciusa i Benzemy oraz świetna postawa Courtois. Remis i dziękuję - Barça nie strzelała dużo i zatrzymała się na bardzo solidnej Sevilli. Niesamowite lanie Liverpoolu i United od Aston Villi i Tottenhamu. Pierwsze El Clásico dla culés. Barça łatwo pokonała Real 4:0. Nadal oddał Kordzie zaledwie cztery gemy. San Pablo pisze historię - wygrało Ligę Mistrzów po pokonaniu AEK Ateny.
Komentarze (23)