Jakie były najlepsze i najgorsze aspekty porażki z Getafe zdaniem Redakcji FCBarca.com?
Najlepsze: odważne, ofensywne zmiany
Barcelona nie zaprezentowała się dobrze. Zaledwie jeden celny strzał na bramkę w ciągu ponad 90 minut gry to wynik wręcz fatalny. Tym bardziej, że bardzo defensywnie usposobione Getafe wykreowało kilka wyśmienitych okazji. Mimo to należy pochwalić odwagę, z jaką holenderski szkoleniowiec szukał bramki wyrównującej. Na boisku w drugiej połowie pojawili się w zasadzie wszyscy najbardziej ofensywni zawodnicy, w tym Ansu Fati, Coutinho, Trincão, Braithwite, a nawet Riqui Puig. Niestety nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.
Najgorsze: głową w mur
Można przegrać mecz, tym bardziej z tak niewygodnym rywalem jak Getafe José Bordalása. Kiedy jednak rozgrywa się tak słaby mecz, to nawet fatalna postawa sędziego nie może być wymówką. Zespół Koemana nie potrafił dziś sforsować zorganizowanej defensywy rywali, a zmarnowana wyborna okazja Griezmanna tylko uwydatniła problem. Nie pomógł także Dembélé, który na tle 17-letniego Pedriego prezentował się niczym chaotyczny junior. Wciąż jest czas na poprawę, jednak punkty nie mogą uciekać w takim tempie.
Komentarze (40)