Víctor Font pojawił się w programie El Larguero i wypowiedział się na temat aktualnych wydarzeń związanych z Barceloną, szczególnie dymisji zarządu Josepa Marii Bartomeu, wobec którego kandydat na nowego prezydenta nie szczędził gorzkich słów.
Odejście Bartomeu: W klubie pojawiło się wiele problemów ekonomicznych, instytucjonalnych, a nawet moralnych. Trzeba teraz stawić czoła wyzwaniu i poprawić sytuację.
Drugie dno dymisji: Mam nadzieję, że takiego nie ma. Udało zebrać się 20 tysięcy podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności w trakcie pandemii, jest to bardzo wymowne. Konieczność odejścia zarządu w ten sposób nie świadczy dobrze o kondycji klubu.
Najgorszy prezydent obok Gasparta: Według mnie Bartomeu to najgorszy prezydent w historii klubu, teraz nadszedł czas, żeby zakończyć ten rozdział. Od lat mówimy o projekcie, chcemy wrócić do cieszenia się grą drużyny, weźmiemy się za kwestie finansowe. Trzeba przedstawić socios dobry plan. Oby wybory szybko się odbyły, ponieważ jest wiele decyzji do podjęcia.
Przedłużenie kontraktu z Messim: Bez wątpienia będzie to jedna z kwestii, którymi trzeba będzie zająć się od razu. Ta sprawa ma absolutny priorytet, ponieważ od stycznia będzie on mógł podpisać umowę z nową drużyną. Musimy sprawić, żeby Leo zrozumiał, że w Barcelonie będzie teraz dobry projekt.
Odpowiednie otoczenie: Leo wie, że liczy się na niego. Bardzo dobrze współpracowałby z Xavim. To kibice chcieliby, by wrócił on do klubu jako trener. Leo musi przekonać się sam o tym, że warto zostać tu jeszcze na kilka lat.
Kandydatura Joana Laporty: To wykluczone, żebyśmy startowali wspólnie z Joanem.
Ronald Koeman: Radzi sobie dobrze, biorąc pod uwagę jak duże ma przed sobą wyzwanie. Wprowadził świeżość do drużyny. Odnośnie naszego projektu to chcemy, by zespół był w najlepszych możliwych rękach.
Superliga: To zaskakujące. Ten projekt jeszcze nawet nie istnieje, dopiero pracują nad nim różne kluby, ale nie ma jeszcze konkretów. Ogłoszenie zaakceptowania takiego planu w momencie podawania się do dymisji jest bardzo dziwne.
Tymczasowy zarząd: Musi unikać podejmowania wiążących decyzji, najważniejsze jest teraz jak najszybsze zwołanie wyborów. Jest wiele niewiadomych w kwestii tego, kiedy i jak będzie można głosować.
Xavi: Przez ostatnie lata myśleliśmy o tym, co kryje się za legendami oraz stylem gry Barcelony, aby wybrać najlepszych kandydatów do projektu. Xavi, podobnie jak Guardiola, jest liderem, który mógłby wcielić się w różne role w klubie.
Jordi Cruyff: Projektem sportowym zarządza Xavi i to on wie, z kim chce współpracować. Niektóre nazwiska zostały skreślone.
Sytuacja: W krótkiej i długiej perspektywie spodziewaliśmy się, że mogą pojawić się problemy. Kondycja klubu jest niepokojąca. Mamy plan, aby zrekonstruować Barcelonę, która jest w rękach socios marzących o zwycięstwie w Lidze Mistrzów.
Wczorajszy mecz: To niezwykłe móc oglądać takich graczy jak Pedri i Ansu.
Komentarze (31)