Dziennikarz katalońskiego Sportu Toni Frieros opublikował tekst na temat występu Miralema Pjanicia w środowym meczu Barcelony z Dynamem Kijów. Podkreśla w nim, że Bośniak zagrał poprawnie, często odgrywał z pierwszej piłki, jednak może i musi pokazać znacznie więcej.
Ronald Koeman poświęcił w środę Clementa Lengleta, przewidując że Dynamo Kijów będzie nastawione defensywnie. Holenderski trener cofnął Frenkiego de Jonga do obrony, a dwójkę defensywnych pomocników utworzyli Sergio Busquets i Miralem Pjanić.
Bośniak, który z każdym dniem cieszy się coraz większym zaufaniem szkoleniowca, zajął miejsce nieco bliżej prawej strony boiska. Toni Frieros podkreśla, że Pjanić w niezwykle szybkim tempie przystosowuje się do gry Barcelony, przynajmniej jeśli chodzi o przyswajanie jej koncepcji futbolu, jednak nadal może i musi pokazać znacznie więcej.
Bośniak musi szybciej myśleć i szybciej podejmować decyzje na boisku. W Juventusie nieco ważniejsza była defensywa, jednak w Barcelonie jest inaczej. Tu Pjanić przede wszystkim musi starać się grać na jeden kontakt i szukać gry z piłkarzami występującymi przed nim - Griezmannem, Messim, Pedrim, Fatim czy nawet Destem i Albą.
Bośniak zapewnił w środę Barcelonie równowagę w środku pola, lecz jednocześnie on i Busquets pozwalali rywalom na szybkie przejścia do ataku. Oczywiście nie była to głównie ich wina, ponieważ źle ustawiali się boczni obrońcy, jednak nie można zdjąć całej odpowiedzialności z dwóch defensywnych pomocników.
Toni Frieros podkreśla, że Miralem Pjanić musi dać z siebie więcej w ataku. Musi być bardziej odważny i bardziej zorientowany na przełamywanie kolejnych formacji przeciwnika na drodze do jego bramki w grze z piłką. Od Bośniaka należy również wymagać więcej odwagi przy podejmowaniu decyzji o strzałach z dystansu, które były jego mocną stroną w Juventusie.
W 59. minucie Miralema Pjanicia zastąpił Sergi Roberto i już po chwili był o krok od zdobycia gola po uderzeniu głową. To pokazuje, że jeśli Bośniak chce, to jest w stanie bardziej zaistnieć w ataku. Jego doświadczenie może być w tym obszarze bardzo cenne. Toni Frieros podkreśla, że drużyna bardzo by to doceniła i bardzo by na tym skorzystała.
Komentarze (30)