Miralem Pjanić i Oscar Mingueza to kolejni piłkarze, którzy rozmawiali z mediami po wygranej z Ferencvárosi. Zawodnicy są zadowoleni ze zwycięstwa, choć wiedzą, że mecz nie był idealny.
Miralem Pjanić
- Nasze wrażenia w Lidze Mistrzów są dobre, myślę, że zasłużyliśmy na zajęcie pierwszego miejsca w grupie. Juventus ma bardzo dobrych piłkarzy, ale wierzę w tę Barcelonę i jestem przekonany, że zapewnimy sobie pierwsze miejsce.
- Zawsze chcemy wygrywać. Koncentracja i powaga tego zespołu jest fantastyczna, tak jak w Kijowie. W drugiej połowie mogliśmy jednak spisać się lepiej. Kiedy prowadzisz do przerwy 3:0, musisz kontrolować piłkę i stwarzać więcej okazji.
Oscar Mingueza
- Jestem zadowolony, naszym celem jest wygrana wszystkich meczów grupowych, choć z Juventusem nie będzie łatwo, bo to świetna drużyna. Wiedzieliśmy, że Ferencvárosi dobrze gra w ataku, to silny zespół, który dobrze strzela, ale byliśmy uważni przez 90 minut. Przy wyniku 3:0 nieco się rozluźniliśmy, ale rozegraliśmy kompletny mecz.
- W pierwszej połowie było mi bardzo zimno, ale w drugiej znosiłem to już lepiej.
- Jestem piłkarzem Barçy B, ale zawsze kiedy mogę pomóc, robię to z radością. Będę ciężko pracował. Od dłuższego czasu trenuję z pierwszym zespołem i wiem, że rytm jest bardzo wysoki. Zawsze jest coś do poprawy.
- Podarowuję wiele koszulek. Ostatnio dałem jedną dziewczynie, ma je już we wszystkich kolorach… Dałem też koszulki rodzicom, kuzynowi, przyjacielowi. Wymieniłem się jedną z Saverio…
Komentarze (2)