Koordynator pionu juniorskiego Jordi Roura i jego współpracownik Aureli Altamira ocenili dla Mundo Deportivo piłkarzy z La Masii, którzy już zadebiutowali w pierwszej drużynie lub są tego bliscy.
Ansu Fati
Roura: To niezwykle utalentowany zawodnik. Jeden z najlepszych graczy, których miałem okazję prowadzić podczas swojej pracy w La Masii, ma przed sobą wielką przyszłość. Dzięki takim piłkarzom czujemy sens naszej pracy. Ansu przykłada dużą wagę do sfery mentalnej. Wszyscy wiemy, że gra dobrze w piłkę, ale trzeba go nauczyć, że są też inne ważne aspekty w życiu profesjonalnego zawodnika. Tego wszystkiego uczy się w La Masii.
Riqui Puig
Altimira: Bardzo nas cieszą tacy piłkarze, ponieważ pamiętamy dobrze czasy złotej generacji niskich zawodników, którzy warunki fizyczne nadrabiali czystym talentem. Przyszedł do nas w młodym wieku i miał problemy ze względu na swój wzrost, ale pomogli mu tacy trenerzy jak Franc Artiga, Quique Álvarez czy García Pimenta. Jego umiejętności sprawiły, że musieliśmy na niego postawić. Byliśmy cierpliwi, spędził dwa lata w Juvenil B i szło mu nieźle. Jest bardzo dobry technicznie, ma dynamikę i umie wykonać dokładnie ostatnie podanie.
Ilaix Moriba
Roura: Od bardzo młodego wieku wyróżniał się na tle innych piłkarzy, jest trochę inny od typowego zawodnika Barcelony. To imponujący gracz, który dużo pracuje na boisku, ale równocześnie ma świetną technikę, strzały i mentalność. Jest bardzo silny psychicznie. Im większe wyzwanie, tym lepiej gra, czuje się wtedy komfortowo i jest bardziej zmotywowany. W takim klubie jak Barça jest to dużą zaletą. To bardzo utalentowany piłkarz.
Oscar Mingueza
Roura: To jeden z piłkarzy o których wiedziałem, że ma odpowiednie umiejętności, żeby grać w pierwszej drużynie, ale był trochę skryty. Wszystko robił z regularnością i cierpliwie czekał na swój moment, dlatego był na niego przygotowany mentalnie. Pokazuje to w tym sezonie, gra na wysokim poziomie. Udowodnił, że potrafi grać na środku i na boku obrony. Nie jest prosto awansować do pierwszej drużyny, potrzebne są do tego odpowiednie okoliczności. W tym pomaga bardzo ciężka praca i wysiłek, który wkłada w to Mingueza.
Iñaki Peña
Altimira: To bramkarz o dużych umiejętnościach. W La Masii przebywa od dawna, udało nam się go przekonać do pozostania, ponieważ miał ofertę z Anglii. Była ona kusząca, ale on chciał zostać w Barcelonie, dlatego pokazaliśmy mu, że klub na niego liczy. Obecnie trenuje z pierwszą drużyną. Jest spokojnym, kompletnym bramkarzem o dobrych warunkach fizycznych, który mógłby grać już w LaLidze. Poza boiskiem to bardzo dobry człowiek.
Arnau Tenas
Altimira: To bramkarz, który żyje piłką nożną 24 godziny na dobę. Problemem, z którym musiał się zmierzyć, był jego wzrost. Niskiemu golkiperowi ciężko jest przebić się do piłkarskiej elity. Tenasowi być może brakuje centymetrów, ale nadrabia to swoim potencjałem i umiejętnościami gry nogami. Być może to najlepszy bramkarz pod względem techniki. Jest pokornym człowiekiem, a to ważna cecha dla młodego piłkarza.
Alex Collado
Roura: To kolejny piłkarz, który jest z nami od lat. W ostatnich sezonach stracił sporo czasu przez kontuzje, miał sporego pecha. Ale w tym roku ma świetny moment po tym, jak wrócił do gry. To bardzo utalentowany zawodnik, który może grać w środku boiska i na skrzydle, ma ciąg na bramkę. Reprezentuje nasz styl, to jeden z najważniejszych przedstawicieli La Masii.
Konrad de la Fuente
Altimira: Dołączył do klubu w młodym wieku i na początku grał na środku ataku, wykorzystując swoją dynamikę. Uznaliśmy, że najlepszą pozycją będzie dla niego skrzydło, ale musiał nauczyć się grać jeden na jednego. Umie teraz także podejmować odpowiednie decyzje. Potrafi grać na obydwu stronach boiska i skutecznie wykańczać akcje. Udało nam się stworzyć z niego skrzydłowego.
Alejandro Balde
Roura: Na początku grał na skrzydle lub na boku obrony, a następnie zaczął grać tylko na tej drugiej pozycji. W wieku 17 lat ma niezwykłe umiejętności, jak szybkość, technika, ciąg do przodu. Trzeba było z nim pracować szczególnie nad sferą mentalną, ponieważ w zespołach juniorskich często tracił koncentracje w trakcie meczów, ale po to są trenerzy, żeby eliminować takie wady. Balde to zrozumiał i teraz jest jednym z najbardziej perspektywicznych zawodników w szkółce.
Jandro Orellana
Roura: Dołączył do nas jako junior, nauczyliśmy go grać na trudnej pozycji, jaką jest szóstka. W tym roku jego talent eksplodował, ma świetną technikę, umie groźnie strzelać, wykonywać rzuty wolne, do tego jest silny i pracowity. Ma wiele cech, które wykorzystuje w zależności od okoliczności. To kolejny przykład piłkarza, który przeszedł przez wszystkie szczeble nauki w La Masii.
Nico González
Altimira: Technicznie jest znakomity, to jeden z piłkarzy o największej jakości. Mieliśmy wątpliwości, czy będzie piwotem, czy środkowym pomocnikiem, ale umie grać na obydwu pozycjach. Bardzo wzmocnił się fizycznie, to jego atut. Musieliśmy popracować nad tym, żeby przez to nie stracił szybkości. To piłkarz, który dzięki swojej technice i sile, a przede wszystkim zmianie mentalności, stał się dojrzałym graczem. To pomocnik z najwyższej półki.
Arnau Comas i Lucas de Vega
Roura: Jest wielu graczy, którzy są dobrzy i mają talent, ale gra dla Barcelony nie jest łatwa i nie wszyscy dadzą radę się tam dostać. Czasem wolimy wypożyczyć takich piłkarzy, żeby zbierali doświadczenie gdzie indziej. W niektórych przypadkach to działa, w innych nie. Comas i De Vega grali przez rok w Cartagenie i Olot, szło im tam świetnie. W lecie do nas wrócili i rozgrywają bardzo dobry sezon. Ta strategia wobec zawodników, którzy potrzebują innego doświadczenia, jest czasem skuteczna.
Komentarze (9)