Komitet Techniczny Arbitrów zaprezentował dziś statystyki z ostatnich miesięcy oraz podsumował sędziowanie hiszpańskich arbitrów, podkreślając wysoki procent podejmowania dobrych decyzji oraz skuteczność systemu VAR.
Jako pierwszy głos zabrał prezes Komitetu Carlos Velasco Carballo: „procent dobrych decyzji naszych sędziów jest bardzo wysoki. Nasze instrukcje są takie, żeby w razie wątpliwości VAR nie wkraczał, ma to robić tylko przy wyraźnych błędach”. Velasco Carballo podkreślił dobre decyzje arbitrów podejmowane w przypadku brutalnej gry. Zauważył jednak, że czas na konsultacje z systemem VAR jest zbyt długi. Trzeba też poprawić zachowanie zawodników na trybunach i trenerów na ławkach. Ważnym tematem podczas konferencji były również zagrania ręką, które doprecyzowano tak, by kibice lepiej wiedzieli, dlaczego w danym momencie używa się gwizdka. Zauważono oprócz tego, że czasem niejasne są spalone odgwizdywane w momencie, gdy piłkarz ma wpływ na grę, ale nie jest adresatem podania.
VAR
Do tej pory w sezonie 2020/21 system VAR wkroczył do gry sto razy. Z danych przedstawionych przez Komitet Techniczny Arbitrów wynika, że raz zrobił to niesłusznie, a trzynaście razy powinien był zostać użyty, ale tak się nie stało. 69 zagrań obejrzano na monitorze w celu dokonania interpretacji, a 31 sytuacji było jasnych. System był używany raz na 2,48 meczu. 33 interwencje dotyczyły goli, 44 rzutów karnych, 2 pomylenia zawodników i 19 czerwonych kartek.
W polach karnych doszło do 563 incydentów, z których 517 zostało poprawnie zinterpretowanych przez sędziego, a 46 błędnie. VAR poprawił 37 błędnych decyzji i tylko w dziewięciu przypadkach nie udało mu się tego zrobić. Oznacza to, że procent podejmowanych dobrych decyzji wzrósł dzięki temu systemowi do 98,4%. Jedna analiza trwa średnio 96 sekund bez sprawdzania na monitorze i 132 sekundy przy sprawdzaniu.
- Odgwizduje się coraz więcej rzutów karnych, bo piłkarze uczą się grać z systemem VAR. Wszystkie kontakty są oceniane, musimy nauczyć się, że lekki kontakt to nie karny. Przewidujemy, że do końca sezonu VAR anuluje w sumie 19 karnych. Nie można dyktować "lekkich" jedenastek – zauważył prezes CTA.
Kryteria przy zagraniach ręką
- Sędziowie podejmują dobre decyzje przy znacznej większości zagrań. Znają kryteria i są konsekwentni. Jeśli podejmują złą decyzję, nie jest to wina kryteriów, tylko zwykły błąd – powiedział Velasco Carballo. W tym sezonie odnotowano 73 zagrania ręką, a procent dobrych decyzji sędziów wyniósł 93%. Przy 53 okazjach arbitrzy dali sobie radę sami, a w 15 okazjach pomógł im system VAR. Popełniono w sumie pięć błędów – dwa razy za zagranie barkiem i trzy razy za nienaturalne ułożenie ręki.
- Kiedy ręka dotyka ziemi, pomagając w zachowaniu równowagi, nie jest to zagranie ręką. Tak samo nie karze się, gdy jest ona blisko ciała. Jeśli zawodnik zagra piłkę, a ta uderzy w rękę jego samego, również nie. W 13 sytuacjach w tym sezonie pozycja ręki była naturalna, więc prawidłowo nie podyktowano jedenastek. Karny jest przy ruchu w kierunku piłki, kiedy dotknie ona ciała od ramienia w dół – dodał drugi z arbitrów Clos Gómez, informując, że odgwizdywane są także wszystkie przypadkowe zagrania ręką, do których dochodzi tuż przed golem.
Z kolei Velasco Carballo odniósł się również do możliwości udzielania przez sędziów wypowiedzi po meczach: - wierzymy w komunikację, w rozmowy z mediami. Po spotkaniu to nie jest jednak najlepszy moment na rozmowę o ty, co się dzieje. To nie pomaga piłce nożnej.
Komentarze (33)