Dziś w nocy oraz rano nowy-stary prezydent FC Barcelony Joan Laporta był gościem kilku programów radiowych, m.in. na antenie RAC1 i Catalunya Radio. Przyznał m.in., że pogratulowało mu już kilku piłkarzy oraz że na początek musi ocenić sytuację panującą w klubie.
- Moje kontakty z agentami piłkarskimi istnieją od dawna. Wiemy, jaka jest sytuacja niektórych piłkarzy. Jeśli będą oni interesujący dla Barcelony i będzie możliwość ich sprowadzenia, możemy to zrobić.
- Wczorajszy dzień był świętem barcelonismo.
- Nie rozmawiałem z Messim o przedłużeniu umowy, ale pogratulował mi wczoraj zwycięstwa. Mamy bardzo dobre relacje, jestem bardzo spokojny. Porozmawiamy. Kiedy przejmę władzę, przeprowadzę audyt i zobaczę, w jakiej sytuacji finansowej jesteśmy. Oferta sportowa dla Leo będzie na pewno bardzo konkurencyjna. Zdjęcie głosującego Leo było najlepszą fotografią wczorajszego dnia. Może to znaczyć, że Messi chce zostać. Nie będę jednak nic zdradzał, chcę być ostrożny i nie robić ludziom fałszywej nadziei. Gratulowali mi także Jordi Alba i Gerard Piqué.
- Planujemy, by Mateu Alemany zajął wysokie stanowisko w dyrekcji sportowej, by reprezentował Barçę w LaLidze, w RFEF i w piłce międzynarodowej. Chciałbym, by był związany z klubem, ponieważ cenię jego wiedzę. Jest bardzo na bieżąco. Chcę porozmawiać z obecną dyrekcją, ponieważ mamy wiele opcji na wypadek, gdyby potrzebne były zmiany. Początkowo będziemy myśleć o kolejnym sezonie, ale w piłce nożnej sytuacja jest delikatna, a z tą kampanią wiążemy duże nadzieje. Muszę głęboko przeanalizować przeprowadzaną pracę.
- Jordi Cruyff ma ważny kontrakt w Chinach.
- Mam nadzieję na remontadę z PSG. Zawsze jestem optymistą. Pojedziemy tam z wysoko uniesioną głową, niczego nie wykluczam. Bardzo trudno będzie awansować z PSG, ale musimy rywalizować z godnością. W Lidze mamy dwa punkty do Atlético i jeden mecz rozegrany więcej. Rywale się potykają, będziemy walczyć do końca, bo w Barcelonie nie ma sezonów przejściowych.
- Spodziewałem się tak wysokiego zwycięstwa. Otrzymywaliśmy takie wiadomości w trakcie kampanii i przewidywania sprawdziły się.
- W Dniu Kobiet nikt nie musi mi wyjaśniać, czym jest walka o równouprawnienie. Wideo, które się pojawiło, jest wyrwane z kontekstu, wydaje się czymś innym [Laporta odnosi się do wideo, na którym wydaje się, że mówi do niepełnoletniej dziewczyny, by zadzwoniła do niego, gdy skończy 18 lat. Tymczasem później okazało się, że kobieta miała około 30 lat, a odniesienie do pełnoletności dotyczyło potencjalnego zatrudnienia jej w Barcelonie i było żartem – przyp. red.].
- Nie chcę z nikim walczyć i patrzeć w przeszłość. Jeśli trzeba będzie, wyciągniemy odpowiednie konsekwencje wobec niektórych osób. Porozmawiam z osobami odpowiedzialnymi za Barcagate. Ten temat będzie się przewijał, bo jest ważny. Będziemy bronić interesów Barçy.
- Rozmawiałem z całą Grada d’Animació, dziękuję tym kibicom, że zawsze dopingowali drużynę przed pandemią. Granicą jest jednak przemoc.
- Porozmawiam z LaLigą oraz za katalońskimi władzami. Liczymy, że jesienią kibice pojawią się na Camp Nou. Mamy nadzieję, że będzie to jak najszybciej.
- Mam dobrą osobistą relację z Pepem Guardiolą, często rozmawiamy. On jednak ma obecnie ważny kontrakt.
- To nieprawda, że spotkałem się z agentem Davida Alaby, nie rozmawialiśmy o tym.
- Pierwszą rzeczą do zrobienia jest audyt, ale najpierw przywitam się z wszystkimi pracownikami. W klubie brakowało władzy, w końcu będzie można podjąć konieczne decyzje. Zrealizujemy nasz plan, by Barça ponownie była w dobrej kondycji finansowej.
- Cruyff i Xavi? Niczego nie potwierdzam. Gdy zobaczymy, jak wygląda sytuacja, podejmiemy decyzje. Na razie szanuję wszystkich obecnych pracowników.
- Font? Nie przewiduję, by do zarządu dołączył ktoś oprócz zaprezentowanych już osób. Gest jedności? Nie, jedność na tym nie polega. Mam bardzo jasne pomysły i wiem, co robić.
- Chciałbym, by Barça miała nowe Camp Nou będące wzorem i symbolem podziwianym przez barcelonistas. Żebyśmy świętowali 125. urodziny klubu i mogli oglądać Leo, by klub był w dobrej kondycji finansowej i byśmy mieli jedną czy dwie Ligi Mistrzów.
Komentarze (66)