8 marca to wyjątkowy dzień dla kibiców Barcelony. Tego dnia cztery lata temu Barça odrobiła straty, pokonując PSG 6:1 i awansując do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Ten mecz znany jest od tamtej pory jako remontada.
Francuska prasa przestrzega dziś paryżan przed środowym rewanżem, w którym również będą faworytami. Nie mogą jednak zlekceważyć rywali, ponieważ w przeszłości wielokrotnie miewali problemy z rewanżami. France Football zauważa np., że Marco Verratti w końcu będzie musiał pozbyć się swoich demonów. Nawet Mauricio Pochettino przyznał w jednym z wywiadów, że w Paryżu wciąż pamięta się o klęsce z Barceloną, ale podkreślił, że nie można skupiać się na negatywnej przeszłości.
Dziennik Le Parisien świętował dziś wyznaczenie sędziego Anthony’ego Taylora do poprowadzenia rewanżu. Określił go jako „szczęśliwy amulet” PSG, ponieważ drużyna nigdy nie przegrała sędziowanego przez niego meczu. Argumentował też, że od czasu 8 marca 2017 roku PSG bardzo uważa na desygnacje arbitrów, ponieważ Deniz Aytekin sędziował „przeciwko paryżanom”. Oprócz klęski z Barceloną Francuzi nie zapominają też o porażce z Manchesterem United w 2019 roku, mimo wielu nieobecnych w zespole Anglików. L’Equipe określiło wtedy stołeczny klub jako „specjalistę w przegrywaniu”.
Komentarze (28)