We wczorajszej goleadzie z Realem Sociedad na wyróżnienie zasłużyli praktycznie wszyscy piłkarze FC Barcelony. Warto jednak szczególnie podkreślić niesamowite statystyki Frenkiego de Jonga oraz debiut strzelecki Sergiño Desta.
Pomocnik wystąpił w tym spotkaniu na pozycji libero, a więc obrońcy, który może swobodnie rozpoczynać akcje z tyłu i przesuwać się z piłką do przodu. De Jong był wczoraj przy piłce aż 105 razy i wykonał 98 podań. Aż 94 z nich były celne, co daje w sumie skuteczność 95,9%. Takie ustawienie Holendra pozwala na uwolnienie Busquetsa, który również wpisuje się wtedy o wiele lepiej. W starciu z Realem Sociedad Sergio podawał do kolegi 17 razy, a ten kierował do niego piłkę 20 razy. W samej obronie Frenkie odzyskał 9 piłek, co było najlepszym wynikiem w Barcelonie, i popełnił tylko jeden faul.
Z kolei Sergiño Dest wyróżnił się w tym spotkaniu przede wszystkim w ataku. Amerykanin znacznie poprawił swoją formę, a nowe ustawienie również wpływa korzystnie na jego grę, co widzieliśmy już od meczu z Sevillą w lidze. Sport informuje, że obrońca analizował materiały wideo, by lepiej spisywać się w czteroosobowej linii defensywy. Widać jednak, że lepiej czuje się w obecnym ustawieniu. Wczoraj Dest strzelił swojego pierwszego ligowego gola dla Barçy, a nawet zanotował drugi dublet w karierze. Pod koniec pierwszej połowy zawodnik wykorzystał podanie Messiego i podwyższył wynik na 2:0. Z kolei tuż po przerwie skorzystał z błędu obrońców i dobrego podania Alby, by po raz kolejny trafić do siatki.
Nie był to jednak pierwszy dublet Desta. W poprzednim sezonie strzelił już dwa gole w meczu Ajaksu z Telstarem w drugiej rundzie Pucharu Holandii. Podopieczni Ten Haga wygrali wtedy 4:3. W swoim najlepszym sezonie pod względem strzeleckim Sergiño zdobył cztery bramki. Miało to miejsce dwa lata temu, gdy grał jeszcze w rezerwach holenderskiego zespołu.
Komentarze (16)